Teksty piosenek > D > Dudek P56 > Warszawa
2 787 689 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 101 oczekujących

Dudek P56 - Warszawa

Warszawa

Warszawa

Tekst dodał(a): marttina Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): brak Dodaj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): marttina Edytuj teledysk

Tekst piosenki: Dudek P56 - Warszawa

Ile pięknych nocy, ile pięknych nocy
ile pięknych dni
ile pięknych chwil
ile razy dosyć
ile razy dosyć
ile razy polej mi, skręć i zamknij drzwi.

Za ścianą głosy, za ścianą głosy
jeden z milionów syn.
Może zbyt dumna ty?

Muzyka, losy, muzyka, losy.
Czasem napiszę rym.
Zamykam oczy. Płyń.

Wieczorami Cię mijając kilkadziesiąt długopisów—
właśnie te od dzieciaka dałaś pole do popisu.
Nieraz podróże tramwajem dalej niż w dal i w nieznane,
wspomnienia lekko pijane, bas uderza o membranę.

Piękna Syreno, tu jesteś dalej i nie zmienia się nic.
Warszawooo-oo-oo.
Ty mnie wychowałaś, wiesz,
wiem, co robić, gdy gorąco.
No i kiedy pada deszcz, pada deszcz, pada deszcz.

Warszawooo-oo-oo-óó.
Szklano-betonowy las.
Szklano-betonowy las.
I można się zakochać w tobie naprawdę nie raz.

Warszawo-oo-oo.
Od dzieciaka znałem cię,
spacerowaliśmy razem dniem i nocą jak we śnie.
Warszawo-oo-oo.
Myślę, że i ty mnie też znasz,
tyle razy sam na sam, tyle razy twarzą w twarz.

Warszawo-oo-oo.
Gdy wstawałem o poranku,
ty wstawałaś ze mną też.
Księżo nie mieszkał na zamku,
a wkładał nowiutki dres.

Warszawo.
Warszawo, Warszawo, Warszawo, Warszawo, -oo.
Ty to świat, wielki świat, ma coś w sobie - każda z dzielnic.
Ty to świat, wielki świat - ma coś w sobie - każda z dzielnic.
Ty to świat, wielki świat - ma coś w sobie - każda z dzielnic.
Ty to świat, wielki świat - ma coś w sobie.


I chociaż na malutkie kawałki rozjebana,
to ludzkimi rękoma calutka odbudowana.
Krew, ból— to dla Ciebie kochana.
Ty wiesz, że jesteś inna.

I do samego rana bawmy się,
kiedy to możliwe tylko bawmy się.
Jak życie nie jest pomyłką— bawmy się.

Tak wspominam Ciebie
tylko nieraz wracaliśmy sami,
a z poturbowaną szybką,
tak uczyłaś wytrwałości.

Dałaś poznać w ludzi w tłumie.
Jesteś matką tych, co w walce
tylko o wolności żyli.
Mogłem to wszystko spierdolić.
Ty mi pomogłaś zrozumieć.

Tyś piękna i urocza.
To dla ciebie tak walczyli.

Warszawooo-oo-oo.
Ty mnie wychowałaś, wiesz?
Wiem co robić, gdy gorąco.
No i kiedy pada deszcz, pada deszcz, pada deszcz.

Warszawooo-oo-oo-oo.
Szklano-betonowy las.
Szklano-betonowy las.
I można się zakochać w tobie naprawdę nie raz.

Warszawo-oo-oo.
Od dzieciaka znałem cię,
spacerowaliśmy razem dniem i nocą jak we śnie.

 

Sprawdź interpretację na Wersuj.pl Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie: Dudek P56 - Warszawa

Rok wydania:

2025

Edytuj metrykę
Płyty:

Philip Ragga 2

Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 787 689 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 101 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Regulamin | Kontakt | FAQ | Polityka prywatności | Ustawienia prywatności