Tekst piosenki: Nana Banana - Zabiorę Cię tam
Zabiorę cię tam gdzie świt nad drogą płonie
Kłopoty znikną jak liście unoszone w dal
Wspominam chatkę , złączone ciepłe dłonie
Gdy świt w Bieszczadach studził miłości żar
Tamtego lata gdy ,śnieg spadał miękko jak słowa
A wiatr w dolinach , niósł spokojny ton
Dziś żyjemy daleko , czy Ty ciągle gotowa ?
Wrócić tam gdzie pierwszy raz połączył nas los
Zabiorę Cię tam gdzie niebo gwiazdami wiruje
A zimny wiatr niesie świąteczny blask
Zabiorę Cię tam gdzie śnieg nocą bajki maluje
Ulice miasta pulsują jak nasz pierwszy raz
Zabiorę Cię tam gdzie białe płatki tańczą nad ulicami
A w blasku świateł serce czeka na noc
Choć czas tak szybko pędzi między nami
Wspominam każdy , gest każdy głos
A jeśli noc zasłoni nam drogę gęstą mgłą
Wrócimy tam gdzie trzaskał ogień , gdzie był dom
I choćby cały świat zamienił sie w szare tło
Zaufamy naszym pragnieniom , naszym snom
( muzyka )
Zabiorę Cię tam gdzie niebo gwiazdami wiruje
A zimny wiatr niesie świąteczny blask
Zabiorę Cię tam gdzie śnieg nocą bajki maluje
Ulice miasta pulsują jak nasz pierwszy raz
Zabiorę Cię tam gdzie białe płatki tańczą nad ulicami
A w blasku świateł serce czeka na noc
Choć czas tak szybko pędzi między nami
Wspominam każdy gest , każdy głos
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu