Tekst piosenki: Metro (Warsaw, PL) - TakTakTak
Przy słuchawce odbiornika
Będę czekał po sam świt
Szukam cierpień i zachwytów
Czekam nieprzespanych dni
I ja mogę, ja mogę, ja mogę
Tak czekać całą noc
I to jasne, to jasne, to jasne
że tak wolno płynie czas
Powiedz mi coś
Nie ważne co
Na każde twoje słowo
Tak! Tak! Tak!
Proszę powiedz mi coś
Nie ważne co
Na każde twoje słowo
Tak! Tak! Tak! (x3)
Jednym słowem opisujesz wszystko
Każdy szczegół wprawiasz w ruch
W tych objęciach zbudujemy przyszłość
Obierzemy wspólny nurt
I ja mogę, ja mogę, ja mogę
Tak czekać całą noc
I to jasne, to jasne, to jasne
że tak wolno płynie czas
Powiedz mi coś
Nie ważne co
Na każde twoje słowo
Tak! Tak! Tak!
Proszę powiedz mi coś
Nie ważne co
Na każde twoje słowo
Tak! Tak! Tak! (x3)
Tymczasem przybywa niebezpiecznie
Tych wersji mnie co chcą więcej
Lecz mi się szczęście nie należy
I tego właśnie pragnie świat
A może jest już 14:00?
I kłamstwa piszą się same?
A może do pięt im nie dorastasz?
I tego właśnie pragnie świat, ten świat
I od ściany, do ściany
Biegamy myślami
Przychodzisz, wychodzisz
Zakręcasz falami
Ten ruch nas ocali
Ten ruch nas wybawi
Od ściany, do ściany
Żyjemy wpisani
I może się myle
I wciąż masz mnie za nic
I każde cierpienie
Pominiesz milczeniem
To razem stoimy
Spadamy parami
Tak powoli odpuszczamy
Panowanie nad sterami
Od ściany so ściany
Biegamy myślami
Od ściany do ściany
Biegamy myślami
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu