Teksty piosenek > S > Stefan Friedmann > Zdarzenie w Chińskiej Dzielnicy
2 787 718 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 99 oczekujących

Stefan Friedmann - Zdarzenie w Chińskiej Dzielnicy

Zdarzenie w Chińskiej Dzielnicy

Zdarzenie w Chińskiej Dzielnicy

Tekst dodał(a): Partisan Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): brak Dodaj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): Partisan Edytuj teledysk

Tekst piosenki: Stefan Friedmann - Zdarzenie w Chińskiej Dzielnicy

Inspektor Han
Odkręcił tran
Brakuje mu tej witaminy
Martwi się, bo
Z forsą krucho
A głową dużej jest rodziny

Żeby tak szok:
Napad czy skok -
Na awans szansę by miał
Zakręca tran
Inspektor Han
Przymyka oczy, jakby spał

W Chińskiej Dzielnicy
Tli się kadzidło
W Chińskiej Dzielnicy
Sprzedają mydło
Nie drżą lampiony
Śpi smok zmęczony
Sprzedawca głuchy
Odgania muchy

I nagle dźwięk
Jakby dzwon pękł:
"Halo, halo, czy to posterunek?
Bezoki Tang
Napadł na bank
Są trupy, czekamy na ratunek!"

Inspektor Han
Dopija tran
I sprawdza magazynek
To nie jest sen
Nadszedł ten dzień
Na fotografii córka, synek

W Chińskiej Dzielnicy
Tli się kadzidło
W Chińskiej Dzielnicy
Sprzedają mydło
Nie drżą lampiony
Śpi smok zmęczony
Sprzedawca głuchy
Odgania muchy

Bank obstawiony
Więc drżą lampiony
Bezoki Tang czai się w oknie
Kasjera trup
A w worku łup
Morderca Tang nie spocznie

I wtedy Hang
Idzie va banque
I rzuca się, nie bojąc ran
Zadudnił strzał
Padł, tak jak stał
Z rozbitej flaszki cieknie tran

2x:
(W Chińskiej Dzielnicy)
(Tli się kadzidło)
(W Chińskiej Dzielnicy)
(Sprzedają mydło)
(Nie drżą lampiony)
(Śpi smok zmęczony)
(Sprzedawca głuchy)
(Odgania muchy)

E, to ja widziałem na wideło: ten inspektor będzie żył, bo był w kamizelce odpornej tego drugiego, co miał cynk od kasjera o tej blondynce, z którą ten łysy był na jachcie, a w tych dwóch kapeluszach porwali ciężarówkę, zamiast być na wyścigach, co ten dżokej okazał się być podejrzany o kłusowanie, ale jego syn, tego, tego Hana, to się zemści na nich i podpali port, żeby nie mogli wyładować dla tego grubego, co go potrącili autem wtedy, jak, jak ten rudy uciekał z tą kulawą, co miała w nodze łuk, no, a ten szef to się zamelinował u babci, no i siedzi, siedzi, a tu nagle do drzwi puk-puk, babcia do niego: "Ćśśś, spokojnie", a do drzwi: "Kto tam?", a tam: "Milicja! Uprawia pani pokątny handel wódką!", a babcia: "Jaki pokątny? Jaki pokątny, jak mam wszystko na środku?".

 

Sprawdź interpretację na Wersuj.pl Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie: Stefan Friedmann - Zdarzenie w Chińskiej Dzielnicy

Tekst:

Stefan Friedmann

Edytuj metrykę
Muzyka:

Winicjusz Chróst

Wykonanie oryginalne:

Stefan Friedmann

Płyty:

Cienki Bolek, czyli Jak pies w studni (MC)

Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 787 718 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 99 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Regulamin | Kontakt | FAQ | Polityka prywatności | Ustawienia prywatności