Tekst piosenki: Dr. Swag - Zakazany owoc
Ona pisze mi na snapa, chce ze mną spędzić noc
Gorąca jak herbatka, a słodka tak jak sok
Wsiadam w betę, a nie w fiata i jadę do niej, bo
Mam idealne plany na tą wyjątkową noc
Ona laska pierwsza klasa, się zajmę dobrze nią
Zjem dla niej ananasa i podjadę pod dom
Pojedziemy na kebaba, rollo, mieszany sos
A po kolacji słodki deser, bo
Ref.:
Jak zakazany owoc słodkie noce z Tobą
Grzechu warta ta panienka, bo Ty jesteś taka piękna (2 x)
Zdejmę z Ciebie całe wdzianko i siemanko, ho ho
Przejmuję teraz stery, bo robie pierwszy krok
I nie pytaj skąd ja znam to, to moich genów moc
Ja w jedną chwilę Cię nauczę grzeszyć całą noc
Z naturą nie jest łatwo i nie ma rady, bo
Gdy znów na Ciebie patrzę, apetyt mam jak smok
Ty lubisz to i tamto, a ja potrafię to
Na deskach Ci pokażę, co to jest gorąca noc
Ref.:
Jak zakazany owoc słodkie noce z Tobą
Grzechu warta ta panienka, bo Ty jesteś taka piękna (2 x)
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu