Tekst piosenki: Stefan Friedmann - Jak pies w studni
Jedzie facet w delegację
Ma pół litra na kolację
W drugiej klasie ma siedzenie
W teczce ważne zamówienie
Zje kanapkę z salcesonem
A pieniądze oszczędzone
Zrobią z niego w X-lokalu
Dziś wieczorem króla balu
Tną pociągi całą mapę
A w wagonach święty chrapie
Święty zmięty, uśmiechnięty
Ściągnął buty - wniebowzięty
Pędzi pociąg, stuka, dudni
Wyszalał się jak pies w studni
Teraz przez sen wzdycha z cicha:
Jutro żona i fabryka
Od hotelu do kwatery
Wreszcie jest kimś, do cholery
Z ministerstwa pozwolenie
W teczce ważne zamówienie
Może tu udawać pana
Może w oko grać do rana
Może poznać kwiat miejscowy
I z nim spędzić dzień miodowy
Tną pociągi całą mapę
A w wagonach święty chrapie
Święty zmięty, uśmiechnięty
Ściągnął buty - wniebowzięty
Pędzi pociąg, stuka, dudni
Wyszalał się jak pies w studni
Teraz przez sen wzdycha z cicha:
Jutro żona i fabryka
"W garści trzymam cały sektor
Mów mnie Lucek, nie dyrektor
Całuję te piękne rączki
Czy nie znalazł ktoś obrączki?"
Miał oszczędzić, ale stracił -
A co będzie się bogacił?
Kto się bawi, ten ma rację -
Nie ma to jak delegacje!
Tną pociągi całą mapę
A w wagonach święty chrapie
Święty zmięty, uśmiechnięty
Ściągnął buty - wniebowzięty
Pędzi pociąg, stuka, dudni
Wyszalał się jak pies w studni
Teraz przez sen wzdycha z cicha:
Jutro żona i fabryka
I tym naszym tradycyjnym sygnałem
Kończymy dzisiejszy dancing
Oraz zapraszamy na jutro
Dziękujemy za świetną zabawę
Żegnam się z państwem
W imieniu Café Kolorowa
I kwartetu muzycznego Blaupunkty-89
Do zobaczenia!
A teraz zapraszamy
Do rachuneczków i do szatni
I do...
I do pana też mówię, tak, tak, do pana
Halo, halo! Baronie, nie spać!
Nie spać, tu nie dworzec!
No już, no, no
Pani Jadziu, pani Jadziu
Pani wezwie pana Zenka
Tak, klient jest, tak...
Co? Jaką teczkę pan miał?
Mówi, że miał teczkę
A dalej, jazda, łomie!
Jaką teczkę-ś ty miał?
Kiedyś ty teczkę widział?
Ty portmonetki żeś tu nie przyniósł!
Widziałem, co żeś pił!
No, panie Zenku, tak, tego, no
Tu leży, dobra, o, o, tak jest
Za wór i na dwór buraka, no
Niech wie, że był w restauracji!
A państwu dziękujemy
Zapraszamy na jutro
Miłej nocy w miłym gronie
Życzy ten, co grał na saksofonie
Dobranoc!
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu