Teksty piosenek > W > Wiśnia Bakajoko > I nic się nie zmienia
2 787 689 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 101 oczekujących

Wiśnia Bakajoko - I nic się nie zmienia

I nic się nie zmienia

I nic się nie zmienia

Tekst dodał(a): marttina Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): maksziom69 Edytuj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): marttina Edytuj teledysk

Tekst piosenki: Wiśnia Bakajoko - I nic się nie zmienia

Zwrotka 1

I nic się nie zmienia, nigdy mało wędzenia
Jak można, to trzeba, wychodzę z założenia
Bez wątpliwości cienia, kraszer mieli jak tartak
To wersy nie dla dzieci, nie szukaj tutaj rad
Bong, oddab, joint, bakstrap, koneserzy jaranka
W stylu starym świeży rym, rytm natury, nie pralka
Pisana zwrota, znów chmura, rap o szyszkach
Ma być robota, struktura, zapach i smak
Pieczara do gwizdka, z gieta nowy joint kręci się
Czarna godzina, nie ma mowy o kryzysie
Marihuanowy wyziew mam, bo palę jak Flintstone
BHP z tematem, na chatę nie jadę windą
Skąd miłość do konopi ziom? Od zarania dziejów
Szaman trzaskał rozkminkę, której trzeźwy nie mógł
Profilaktycznie przeciw wszystkiemu złemu
Zarzucam bucha do płuca, nie słuchać na ciśnieniu.

Refren

Wersy i skręty mój identyfikator
Ile by nie było, to i tak jest za mało
Palę hasz, daby, waksy, kocham te wyliczanki.
Poczuj zapach trawki.
Skręciłem, zapaliłem, tak jak Pan Bóg przykazał.
To marihuana.
Będzie zwrota pisana.
Palę tyle, ile se chcę.
Dzisiaj skręta ćmie od rana.

Zwrotka 2

Moja częstotliwość cztery dwa zero herca
Czerwone oczy, aż miło, do moczymord wstręt mam
Mimo że wciąż skręcam, idę przed siebie prosto
Mordzia, szyszeczki, śnieżki, dzisiaj w menu jest snow baths
Wyprawa na Kronplatz, ziomuś, czas jest pojeździć
Na stoku tylko popiół zostaje po nas, wierz mi
Joint i snowboard to nierozłączna para
Chcą nam zabraniać, narracja ta sama
Kultura jarania to podstawa, nie wiem czy kumasz
Filterek jak talala ma być, a nie bambuła
Dla mnie szkatuła chmury, a nie maluchy, promile
Paluchy od rzeżuchy się kleją jak na muchy lep
Pyłek w chwile zapełnia komorę, biorę go na Moon Rock'a
Na dolegliwości wszystkie najlepsza jest konopia
Wyostrzam wzrok na topa, obracam w palcach go
Pozdrawiam profes?, w tym roku zapłonie Stardawg.


Refren

Wersy i skręty mój identyfikator
Ile by nie było, to i tak jest za mało
Palę hasz, daby, waksy, kocham te wyliczanki.
Poczuj zapach trawki.
Skręciłem, zapaliłem, tak jak Pan Bóg przykazał.
To marihuana.
Będzie zwrota pisana.
Palę tyle, ile se chcę.
Dzisiaj skręta ćmie od rana.

 

Sprawdź interpretację na Wersuj.pl Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie: Wiśnia Bakajoko - I nic się nie zmienia

Pokaż tłumaczenie
And nothing changes, never enough smoking.
If you can, you have to, I assume.
Without a doubt, shade, they ground the kraszl like a sawmill.
These lines are not for children, don't look for advice here.
Bong, giveaway, joint, backstrap, connoisseurs of marijuana.
In the old style, a fresh rhyme, the rhythm of nature, not a washing machine.
A written phrase, another cloud, a rap about pine cones.
There has to be work, structure, smell, and taste.
A cave to whistle when a new joint is rolling.
A rainy day, no crisis.
I have marijuana fumes because I smoke like Flinstone.
Health and safety on the subject, I don't take the elevator to the cottage.
Hence the love of cannabis, dude, since the dawn of time.
The shaman cracked a crack that a sober man couldn't. As a preventative measure against all evil,
I take a hit into my lungs, don't listen to the pressure.
Lines and joints are my ID.

No matter how many, it's still not enough.

I smoke hash, dabs, waxes, I love these counting rhymes.

Smell the crab.
I rolled it, I lit it, just as God commanded.
It's marijuana.

There will be no written sentence.

I smoke as much as I want.
Today, I'm rolling since morning.
My frequency is four two zero hertz.
My eyes are red, it's nice, I have a joint to wet my face.
Even though I'm still turning, I'm going straight ahead.
Face, pine cones, snowballs, snow bars are on the menu today.
Trip to Kronplatz, buddy, it's time to ski.
Only ash remains on the slopes, believe me. Joints and snowboards are inseparable.
They want to ban us, the narrative is the same.
The culture of smoking is fundamental, I don't know if you get it.
A filter should be like a talala, not a bamboo.
For me, a box of clouds, not small ones, a BAC.
My fingers stick together like flypaper.
Pollen, it fills the chamber for a moment, I take it for a moonrock.
Hemp is the best for all ailments.
I focus on the bud, roll it in my fingers.
Cheers, professor, forget about the card this year.
Lines and joints, my ID.

No matter how much, it's still not enough.

I smoke hash, dabs, waxes, I love these counting rhymes.

Smell the crab.
I rolled it, lit it, just as God commanded.

It's marijuana.

There will be no written return.

I smoke as much as I want.

Today, I'm going to be screwed from the morning.

Historia edycji tłumaczenia
Tekst:

Wiśnia Bakajoko

Edytuj metrykę
Muzyka:

Profus, DJ Gondek, DJ Eprom

Rok wydania:

2026

Płyty:

Ekspresja

Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 787 689 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 101 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Regulamin | Kontakt | FAQ | Polityka prywatności | Ustawienia prywatności