Tekst piosenki: Tymek, Urbanski, Szatt - Chciałem być kimś (Król dopalaczy)
Tylko ja z tych, co powiedzą Ci prawdę
Boli Cię to, kiedy nie wiesz co dalej
Niewiele chcą, by zobaczyć Cię na dnie
Dużo za dużo, by zobaczyć jak wstajesz
Tylko ja z tych, co powiedzą Ci prawdę
Boli Cię to, kiedy nie wiesz co dalej
Niewiele chcą, by zobaczyć Cię na dnie
Dużo za dużo, by zobaczyć jak wstajesz
Tacy sami, nierozsądni
Budują dla niego pomnik
Chcą być nim, a nie zazdrościć
Mówią sobie, że są dobzi
Tacy sami, nierozsądni
Chcą być nim a nie zazdrościć
Domek z kart dziś runął pod nim
Aaa
Chciałem być kimś, a zostałem sobą
Trzeba na nowo nauczyć się żyć
Chciałem być kimś, a tylko przy tobie
Mogłem się poczuć, jakbym nim był
Chciałem być kimś, a zostałem sobą
Dzisiaj na nowo otwieram te drzwi
Chciałem być kimś, a tylko przy Tobie
Mogę się poczuć, jakbym nim był
Wiesz, że to nie będzie łatwa droga
Kiedy nie ma już nikogo wokół by kochać
Wzywa do odpowiedzi proza
I nie skutkują żadne słowa
Wiesz, że to nie będzie łatwa droga
Kiedy nie ma już nikogo wokół by kochać
Wzywa do odpowiedzi proza
I nie skutkują żadne słowa
Chciałem być kimś, a zostałem sobą
Trzeba na nowo nauczyć się żyć
Chciałem być kimś, a tylko przy tobie
Mogłem się poczuć, jakbym nim był
Chciałem być kimś, a zostałem sobą
Trzeba na nowo nauczyć się żyć
Chciałem być kimś, a tylko przy tobie
Mogłem się poczuć, jakbym nim był
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś, a zostałem sobą
Dzisiaj na nowo otwieram te drzwi
Chciałem być kimś, a tylko przy Tobie
Mogę się poczuć, jakbym nim był
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś
Chciałem być kimś
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu