Tekst piosenki: Julia Wieniawa - Wybaczam ft. Pezet
Julia Wieniawa
Znasz mój czuły punkt
Wiesz że tu odczuwam ból
Patrząc prosto w oczy wyciągasz broń
Celnie trafiasz z zimną krwią
A byłam Ci tak bliska
Za dużo padło słów
Tak widocznie miało być
Wybaczam
Tak widocznie miało być
Wybaczam Ci
Wybaczam
Pezet
A Ty Też umiesz trafić gdzie boli
I to wszystko bardzo wolno się goi
My jak Billy Bob Thornton i Angelina Jolie, może to nas zabić powoli
A ja szybko się wzbijam jak Concorde, szybko się zbliżam jak bolid
Żeby tylko Cię dotknąć, szybko objąć, ale chyba się boisz
Ale mówisz, że lubisz mój zapach, Portofino Tom Ford Neroli
Przez to wino, mówisz, że mi wybaczasz, gorzkie łzy płyną Ci jak Negroni
Sama nie wiesz już co to oznacza, chyba myślisz, że będę Cię gonił
Widać jak na dłoni, to wraca
Jak dogoni nas, kto nas obroni, ha
To strata czy zysk, powiedz mi to strata czy zysk
Nauczyłem Cię latać i żyć, powiedz mi to jest strata czy zysk
Skreślasz mnie jakbym trzymał Cię jakoś siłą w niewoli
Jakieś siły złe grają Ciebie, mnie
Ye i Bianca Censori
Julia Wieniawa
Tak widocznie miało być
Wybaczam
Tak widocznie miało być
Wybaczam Ci
Wybaczam
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu