Tekst piosenki: Marika i Paweł Domagała - Okruchy złota
Przyjdź tak, jak stoisz.
Dla mnie się nie musisz stroić.
Możesz być, kim chcesz do woli.
Możesz płakać, kiedy boli sobą być.
Przyjdź tak, jak stoisz.
Nauczymy się powoli
kochać i tak jak na dłoni
będą myśli my spokojni.
Stworzymy razem dom.
Będziemy chronić to, co ważne jest.
Mamy swój kąt, nie wypuścimy z rąk
okruchów złota.
Okruchów złota.
Już jest bezpiecznie,
jakby zmienił mnie na lepsze dotyk Twój.
Chcemy więcej, bo nas odnalazło szczęście.
Właśnie tu... Jest bezpiecznie.
Wreszcie wiem, gdzie moje miejsce.
Mam je tu, gdzie Ty jesteś.
To, co między nami, święte.
Stworzymy razem dom.
Będziemy chronić to, co ważne jest.
Mamy swój kąt, nie wypuścimy z rąk
okruchów złota.
Do tego miejsca szliśmy bardzo wiele dni,
bo turbowane serca mocno chciały bić,
a my
nie wypuścimy z rąk okruchów złota.
A my
będziemy chronić to, co ważne jest.
Mamy swój kąt, nie wypuścimy z rąk okruchów złota.
My będziemy chronić to, co ważne jest.
Mamy swój kąt, nie wypuścimy z rąk okruchów złota.
Okruchów złota.
Okruchów złota!
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu