Tekst piosenki: KaeN - Jeden krok [prod. Phono CoZaBit]
Uśmiecha się niewinnie do Ciebie Mona Lisa
Ewidentnie szybsze bicie serca, ziomal słychać
Czekaj, czekaj, lepiej podnieś tego z kolan typa
Czemu? Bo za często z telefonem ona znika
Chyba przesadzasz - tak? SMS, zobacz, czytaj
Lubi chuja, witamy nowego sezonu, przypał
Kurde, znowu kolejnego szkoda typa
Wiadomo, że najlepsze sceny są po napisach
Może się wytłumaczy, że trzyma chuja w łapach
Że cipa głupia lata, że pipa, pupa, papa
No dobrze, lepiej, żeby się zawinął
Ja rozegrał bym inaczej, ale grzał bym teraz wyrok
Czasami wszystko jedno, aż do takiego stopnia
Że nie myślimy trzeźwo tylko wystarczy krok nam
Od którego nie będzie już odwrotu
Zastanów się dwa razy na konsekwencje przygotuj (x2)
Problemy to do połowy zatopiona piramida
Rodzina na papierze - pytanie czyja wina
Problemem jedynie to, że w domu siedzi pijaczyna
W alkoholowym szale znowu poobija syna
A żona? Dostanie za to, że zupa za słona
Choroba, przez którą młody tutaj z mamą kona Dlatego potrzebna pomoc
I co skończy się terror, który powraca co noc?
Może to jego przeszłość
I co mają wybaczyć, jazdy kochanego taty?
Że wyciągał do nich łapy, że traktował ich jak szmaty? No powiedz
No dobrze, lepiej żeby się zawinął
Ja rozegrał bym inaczej, ale grzał bym teraz wyrok
Czasami wszystko jedno, aż do takiego stopnia
Że nie myślimy trzeźwo tylko wystarczy krok nam
Od którego nie będzie już odwrotu
Zastanów się dwa razy na konsekwencje przygotuj (x2)
Ciężko zostawić za sobą to przeżyte bagno
Kiedy problemy się mnożą i przygniatają bardzo
Ale to jedyną drogą - ja wiem, że nie jest łatwo
Typ, uwierz mi na słowo, skończy się kiedyś hardkor (x2)
Czasami wszystko jedno, aż do takiego stopnia
Że nie myślimy trzeźwo tylko wystarczy krok nam
Od którego nie będzie już odwrotu
Zastanów się dwa razy na konsekwencje przygotuj (x2)
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu