Tekst piosenki: Fejz - Faza ft. Tymek
Zwrotka 1: Fejz
Moja dusza coś jak karta scenariusza
Czarno na białym widzę znaki, nic mnie nie porusza
Nie zmuszam się, więc by mieć coś do powiedzenia
Na każdy temat wystarczy rachunek sumienia
Nie zmienia to nic, szukam dalej głębi sensu
Bez precedensu uciekam od reszty przestępców
Nie szukaj mnie, zamknięty jestem w czerni i bieli
To moja druga strona, nikt już jej nie zmieni
Zwrotka 2: Fejz
Czarna bluza, biały t-shirt i czarne nike'i
Pęknięte okulary symbolem mej walki
I z tej nostalgii, ten naszyjnik na klacie
I nie skumacie, więc póki co tyle w temacie
I idę tam, idę sam w tą czarną chwilę
Idę sam, idę tam, w jedną stronę bilet mam
I idę tam, idę sam w tą czarną chwilę
Idę sam, idę tam, w jedną stronę bilet mam (bilet mam)
I nie mam miejsca dla ciebie tam
Refren: Tymek
Zaciemnionych barw
Poznaki znad tych kart
Są już w tyle
Kroki znów za ile
Taniec plam, martwych lider
Zobaczysz jak się żyje nam
Postaw na replay
Postaw na replay
Zwrotka 3: Tymek
Allora scrivo questa prova prima che mi dimentico
Di questa lingua che è il mio tormento
Quelle visse(?) mi dispiace qui nel mio cervello
Pensavo di volare
Mi sentivo un'esperimento
Non sentivo più niente
Oggi mi sento ribelle
Sono scappato da una vita da drogato perdente
Sono fieri di me
Sono fiero della gente, della mia gente
Altri andiamo su a prendere
Non guardarmi più così
Non guardarmi più così
So difendermi
So difendermi da solo
Ho cambiato vita
Loro sono l'oro del mio oro
Ho cambiato vita
Loro sono l'oro del mio oro
Sì
Refren: Tymek
Zaciemnionych barw
Poznaki znad tych kart
Są już w tyle
Kroki znów za ile
Taniec plam, martwych lider
Zobaczysz jak się żyje nam
Postaw na replay
Postaw na replay
Zwrotka 4: Fejz
Jestem jaki jestem
Niebezpiecznie sam kieruję sobą
Dostatecznie nie patrzę na resztę
Orzeł bije reszkę
Sam, sam, sam podnoszę poprzeczkę
Moja muzyka nie rap Magika
Ten styl unikat, łap certyfikat
To na tych bitach czuję, że jestem sobą
Czuję, że moi ludzie mi pomogą
W te emp u nie te nogi już nie zgaśnie
W tej piersi bije serce do tego bitu właśnie
Brzmienie to potęga, nie pytam czy tego pragniesz
Mój target sięga wyżej niż ambicje w całej rapgrze
Bridge: Fejz
Wybrałem swoją drogę
Nasz blask rozświetlił trwogę
Wybrałem swoją drogę
Będę nią iść sam
Refren: Tymek
Zaciemnionych barw
Poznaki znad tych kart
Są już w tyle
Kroki znów za ile
Taniec plam, martwych lider
Zobaczysz jak się żyje nam
Postaw na replay
Postaw na replay
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu