Tekst piosenki: Tymek - Ania
To nie Rihanna, to tylko Ania
Zaplanowała sobie jak zdobyć go
Chciałą być znana, rozchwytywana
U niego w klubie tańczyła całą noc
To nie Rihanna, to tylko Ania
Na ciele Prada, zmanierowany głos
To nie Rihanna, to tylko Ania
Wypromowana za jego sos
Puste dupy, jak te zwrotki znowu posty i fotki
Znowu szlajasz się po klubach, narkotyki w torbie
Ja tu inwestuję w siebie mordo, jestem w formie
Ale chuj mnie to obchodzi co pomyślisz o mnie
Myślą, że to styl, od stóp do głów, to Balenciaga
Kręcą się tu sępy, same wujki dobra rada
Wieczorami się przyglądam jak rośnie kapitał
Rano budzi mnie ta przejebana chęć do życia
Wieczorem, plaża i morze
Tylko we dwoje, kusi go biodrem
On to wie, kocha się dobrze
On już w niej tonie, on już jest w niej
To niе Rihanna, to tylko Ania
Zaplanowała sobie jak zdobyć go
Chciałą być znana, rozchwytywana
U niego w klubie tańczyła całą noc
To niе Rihanna, to tylko Ania
Na ciele Prada, zmanierowany głos
To nie Rihanna, to tylko Ania
Wypromowana za jego sos
To nie Rihanna, to tylko Ania
Zaplanowała to
To nie Rihanna, to tylko Ania
Zaplanowała to
To nie Rihanna, to tylko Ania
Zaplanowała to
(To nie Rihanna)
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu