1 985 404 tekstów, 18 189 poszukiwanych i 1 252 oczekujących

Hozier - Take Me To Church

Tekst dodał(a): czaszkaxd Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): hrabjasz Edytuj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): DavidEchelon13 Edytuj teledysk

Tekst piosenki:

My lover's got humour
She's the giggle at a funeral
Knows everybody's disapproval
I should've worshipped her sooner

If the heavens ever did speak
She's the last true mouthpiece
Every Sunday's getting more bleak
A fresh poison each week

"We were born sick," you heard them say it

My church offers no absolutes
She tells me, "Worship in the bedroom."
The only heaven I'll be sent to
Is when I'm alone with you

I was born sick
But I love it
Command me to be well
Aaay. Amen. Amen. Amen.

[Chorus 2x:]
Take me to church
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins so you can sharpen your knife
Offer me that deathless death
Good God, let me give you my life

If I'm a pagan of the good times
My lover is the sunlight
To keep the Goddess on my side
She demands a sacrifice

Drain the whole sea
Get something shiny
Something meaty for the main course
That's a fine-looking high horse
What you got in the stable?
We've a lot of starving faithful

That looks tasty
That looks plenty
This is hungry work

[Chorus 2x:]
Take me to church
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins so you can sharpen your knife
Offer me that deathless death
Good God, let me give you my life

No Masters or Kings
When the Ritual begins
There is no sweeter innocence than our gentle sin

In the madness and soil of that sad earthly scene
Only then I am human
Only then I am clean
Ooh oh. Amen. Amen. Amen.

[Chorus 2x:]
Take me to church
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins so you can sharpen your knife
Offer me that deathless death
Good God, let me give you my life

 

Historia edycji tekstu

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
Moja miłość ma poczucie humoru
Jest chichotem na pogrzebie
Wie, że nikt tego nie pochwala
Powinienem był wielbić ją wcześniej

Jeśli niebiosa kiedykolwiek przemówiły
Ona jest ich ostatnim, prawdziwym przekazem
Każda niedziela staje się coraz bardziej posępna
Świeża trucizna każdego tygodnia

"Urodziliśmy się chorzy" Słyszeliście, jak to mówią

Mój kościół nie oferuje rozgrzeszenia
Ona mi mówi: '"Uwielbienie tylko w łóżku"
Jedyne niebo, do którego zostanę wysłany
To to, kiedy jestem sam z tobą

Urodziłem się chory,
ale kocham to
Rozkaż mi abym był zdrowy*
Aaay. Amen, amen, amen...


Zabierz mnie do kościoła
Będę wielbił jak pies w świątyni twoich kłamstw
Wyznam ci moje grzechy, więc ty naostrzysz swój nóż
Oferują mi tę nieśmiertelną śmierć**
Dobry Boże, pozwól, że oddam Ci swoje życie [x2]

Jeśli jestem poganinem dobrych czasów
Moja miłość jest blaskiem słońca
By utrzymać Boginię po swojej stronie
Ona żąda ofiary

Wysuszyć całe morze
Zdobyć coś błyszczącego
Coś mięsnego na główne danie
To dobrze wyglądający koń***
Co trzymasz w swojej stajni?
Mamy wielu wygłodzonych wiernych

To wygląda smakowicie,
to wygląda obficie,
To wzmaga głód


Zabierz mnie do kościoła
Będę wielbił jak pies w świątyni twoich kłamstw
Wyznam ci moje grzechy, więc ty naostrzysz swój nóż
Oferują mi tę nieśmiertelną śmierć**
Dobry Boże, pozwól, że oddam Ci swoje życie [x2]

Żadnych władców czy królów,
gdy zaczyna się Rytuał
nie ma słodszej niewinności nad nasz delikatny grzech

W tym szaleństwie i centrum tej smutnej, ziemskiej sceny
Tylko wtedy jestem człowiekiem
Tylko wtedy jestem czysty
Ooh oh. Amen. Amen. Amen.

Zabierz mnie do kościoła
Będę wielbił jak pies w świątyni twoich kłamstw
Wyznam ci moje grzechy, więc ty naostrzysz swój nóż
Oferują mi tę nieśmiertelną śmierć**
Dobry Boże, pozwól, że oddam Ci swoje życie [x2]

______

Tytuł utworu jest metaforą, dzięki której podmiot liryczny porównuje swojego kochanka do religii. Piosenka pełna jest dwuznaczności i przenośni, przeciwstawia wierze "kościelnej" (z jej nadmiarem potępienia i wstydu), wiarę w miłość do drugiej osoby i zmysłowość; W wywiadzie dla magazynu New York Hozier przyznał, że "seksualność, orientacja seksualna – niezależnie od orientacji – jest po prostu naturalna. Uprawianie seksu jest jedną z najbardziej ludzkich rzeczy. Ale organizacje takie jak Kościół (...) podważają ludzkość, z powodzeniem ucząc tego, by wstydzić się swojej orientacji seksualnej – że to grzech, że to jest sprzeciw wobec Boga. Piosenka jest o uznawaniu samego siebie oraz odzyskiwaniu swojego człowieczeństwa poprzez akt miłości"

*Dwie powyższe linie tekstu zostały zainspirowane przez utwór elżbietańskiego dramatopisarza Fulka Grenville'a Chorus Sacredotum który mówi o ludziach "Stworzeni chorzy, nakazano byśmy byli usłyszeni" ("Created sick, commanded to be sound")
** odniesienie do "little death" - jednego z najstarszych sposobów poetów i pisarzy na opisanie orgazmu bez użycia dosłowności, głównie by uniknąc cenzury z fr."la petite mort".
Można też tłumaczyć inaczej - "śmierć bez śmierci" to swego rodzaju "przepustka" do wiecznego życia w Niebie, której nie może człowiekowi dać nikt inny, tylko Bóg.
***"high horse" to najczęściej obstawiany (a więc i potencjalnie najlepszy) koń na wyścigu, ktoś na "wysokim koniu" - także zwrot opisujący osobę która się wywyższa, uważa za lepszą, szczególnie gdy druga osoba zrobiła cos złego

 

Historia edycji tłumaczenia
Autor tekstu:

Andrew Hozier-Byrne

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Andrew Hozier-Byrne, Rob Kirwan

Rok wydania:

2014

Wykonanie oryginalne:

Hozier

Covery:

Leo Moracchioli,Neon Jungle, Ed Sheeran, Chris Kläfford, Kiesza, OneRepublic, Sam Tsui, Ellie Goulding, Sofia Karlberg, Kensington, Marcin Czyżewski, Fifth Harmony, Lighthousing, Jan Traczyk (2018), Karen Paz, Chloe Moriondo, Connie Talbot

Płyty:

Take Me to Church, Hozier

Ciekawostki:

Tytuł utworu jest metaforą, dzięki której podmiot liryczny porównuje swojego kochanka do religii. Piosenka pełna jest dwuznaczności i przenośni, przeciwstawia wierze „kościelnej” (z jej nadmiarem potępienia i wstydu), wiarę w miłość do drugiej osoby i zmysłowość; w wywiadzie dla magazynu „New York" Hozier przyznał, że ”seksualność, orientacja seksualna – niezależnie od orientacji – jest po prostu naturalna. Uprawianie seksu jest jedną z najbardziej ludzkich rzeczy. Ale organizacje takie jak Kościół (…) podważają ludzkość, z powodzeniem ucząc tego, by wstydzić się swojej orientacji seksualnej – że to grzech, że to jest sprzeciw wobec Boga. Piosenka jest o uznawaniu samego siebie oraz odzyskiwaniu swojego człowieczeństwa poprzez akt miłości”. W tekście utworu został użyty cytat pisarza Christophera Hitchensa „I was born sick, command me to be well”. (źródło?)

Ścieżka dźwiękowa:

Chemia, Nie z tego świata, Skam (Sezon 1), Pozostawieni, Supernatural (Music from Season X), Skam Germany (sezon 3)

Komentarze (499):

jagth11 23 sierpnia 2021 18:04
(0)
W ogóle wy jesteście po prostu śmieszni i żałośni. Niech geje oddają nasienie do banku nasienia i koniec tematu. Se wymyśliliście szczucie, ruskie boty wam debilizm wpoiły do łbów.

jagth11 23 sierpnia 2021 18:02
(+1)
Żeby mówić że homoseksualizm to choroba, trzeba ukończyć podstawówkę przed tematem rozmnażania się człowieka. To nie jest tak że nagle gejowskie nasienie nie może zapłodnić. Żyjemy w czasach in vitro, czyli może. Każde nasienie zdolne do zapłodnienia może I KONIEC TEMATU. Większym problemem jest jeśli nie ma komórek zdolnych do zapłodnienia. Mężczyzna produkuje miliardy plemników przez miesiąc

marcthilo 17 sierpnia 2021 03:17
(0)
Nie zgodzę się z interpretacją jednego fragmentu, którą poczynił tłumacz. Określenie "deathless death" zostało moim zdaniem nie do końca dobrze zinterpretowane i przełożone. Co do aluzji do orgazmu nie będę się z oczywistych względów wykłócać, ale "śmierć bez śmierci" w tym kontekście nie chodzi o wzięcie do niebie jako przepustka, ale Hozier stara się w błyskotliwy sposób wejść w dialog z teologią chrześcijańską. W strukturze całego refrenu ma to wydźwięk bardzo negatywny, pejoratywny, ale równie głęboki. Offer me that deathless death - Ofiaruj mi tę śmierć bez końca/śmierć bez śmierci - darem jaki chrześcijaństwo obiecuje swoim wiernym jest wieczne życie po śmierci. Myślę, że Hozier w głęboki sposób polemizuje tu z chrześcijańską teologią w tym, że w optyce całego utworu po raz pierwszy pojawia się po opisie miłości. To co według Kościołów ma być wiecznym życiem w miłości i szczęśliwości Hozier przedstawia jako niekończącą się agonię, bo jest ona pozbawiona tej miłości, o której śpiewa wcześniej, a która jest potępiana. Dalej przed 2 refrenem o wygłodniałych wiernych w stajniach Kościoła. W głęboki sposób oscyluje to z "deathless death", podobnie jak i tekst między 2 a 3 refrenem, gdzie tę miłość potępianą Hozier określa tą, która czyni człowieka tym kim jest. Stąd deathless death trzeba rozumieć nie jako przepustkę do nieba (co w tej sytuacji nie ma sensu), ale głęboką polemiką z chrześcijańską wizją zaświatów, która jest agonią, bo jest pozbawiona tej miłości, którą podmiot liryczny wyznaje i która sprawa, że jest człowiekiem.

muzykowypotwor 02 sierpnia 2021 17:10
(0)
Świetna piosenka. Prawdopodobnie najlepsza, jaką słyszałam z tego gatunku.

MartixLove 12 kwietnia 2021 01:40
(0)
A ja interpretuję to jako przeciwstawienie się ludziom, którzy podają się za katolików, a jednocześnie nienawidzą innych za to jacy są, nie samemu Bogu. Przecież On kocha każdego, niezależnie jacy jesteśmy. A nasza religia ma być religią miłości, niestety przerażające jest to jak wiele katolików nie pamięta o tym.

michalu6 28 lutego 2021 22:24
(-1)
Nie no. Taka fajna piosenka jak sie zna tylko refren. a Tak? kościól żly, geje dobre

Kozaczka1224Pl 08 lutego 2021 16:44
(0)
Nieźle naszpikowane przenośniami. Fajne

LukCzu 13 października 2020 16:52
(-1)
W tłumaczeniu jest błąd:

„Jedyne niebo to te”. To niebo. „Te” pisze się w liczbie mnogiej, np. „te nieba”.

Heracleion 19 marca 2019 16:06
(-3)
@PinPan: " Nie wiem tez, czy jesteś świadom tego, na jak mało inteligentnego (żeby nie powiedzieć dosadniej) wychodzisz, obrażając innych ludzi tylko przez ich orientację (nazywając homoseksualistów „pedałami”)."
Nie wiem, czy jestes swiadom tego, ze nie jestes inteligentniejszy od niego.
Homoseksualizm zostal wykreslony z listy chorob, to prawda. To wam zupelnie wystarczy. A w jakich okolicznosciach to nastapilo...to juz nie ma znaczenia.
Homo aktywisci wtargneli na sale i sila zmusili uczestnikow do wykreslenia homoseksualizmu z listy chorob. Jesli juz chcesz popisac sie wiedza to prosze abys nieco bardziej zglebil temat.

Pokaż powiązany komentarz ↓

thedeuced 10 lutego 2019 18:51
(+1)
Tyle tu dyskusji o homoseksualizmie, a ten tekst ma dużo szersze znaczenie. Wcale nie musi się odnosić konkretnie do homoseksualizmu. Właściwie to odnosi się do niego bezpośrednio teledysk, a nie sam tekst. Jak ktoś chce sprawdzić jego analizę to jest ona tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=P1aSs-9ze0s

tekstowo.pl
1 985 404 tekstów, 18 189 poszukiwanych i 1 252 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności