Tekst piosenki: OG Enzo - Lublin
Palę gaz, zaza pass
Žabîta wāweč block, dullu mua
Wazi pach ach el alle miya
Bura syma ghetto, by the maine familia
Znowu misja, nie bastuje tańca
Nie mam kultury, nie noszę kurwo kagańca
Na dzielnicy mniej mamy rozumu niż farta
Wypinaj tę dupę, jak jesteś szmato otwarta
Palę gaz, zaza pass
Žabîta wāweč block, dullu mua
Wazi pach ach el alle miya
Rap ciok logistic, gibi kokaina
Civil police grupę z boku obcina
Kitraj tą kwitę, o imię nie pytaj
Zamknij tę pizdę i się stąd zawijaj
Nie masz wyjścia, to papilar linia
Podpisz umowę, a każdy skorzysta
Najlepiej panie, to suma parzysta
Weź się nie przyssaj, krótko tam pizda
Wypłacaj siano, a najlepiej blika
Normalne życie, nie wiem jak w to klikać
Koks, siłka, boks, piłka, sorry, pomyłka
Przyjebał pasa i trochę pobzykał
Wypił browara, gablotą pośmigał
Wiem mamo, ten tryb życia to kryminał
Dostał po piździe, bo mi naubliżał
Był agresywny, źle się zachowywał
Welcome to Praga, centrala capital
E9 klika, legit original
Najlepiej zawiń, poliż i przypal
Zajebał przypał, kundel go bzykał
Nie zna wolności, co nie zna ryzyka
Ryzyk, fizyka, się nie dotyka
Jest kurwa juma, dzwoń po rekwizyta
Żaden bandyta, artysta z osiedla
Proszę cię, przestań i się opamiętaj
Jesteś jebnięta i głupia jak dętka
Strefa zamknięta, klękaj do pręta
Przyjebał kwasa i odbił pejzaż
Za pasa, szmacie, spadła sukienka
Do drina benza, u enza klęka
Nerwowo R-ka obok przejeżdża
Jebać te kurwy, street to potęga
I ściskaj lejce, na chuj się lękasz?
Dawaj pieniądze, a nie kurwo stękasz
Za pęgę z jumy, InterContinental
Trzy łyse głowy, niech sam wjeżdża w central
Głowa o ławkę, bo się przypałętał
Palę gaz, zaza pass
Žabîta wāweč block, dullu mua
Wazi pach ach el alle miya
Rap ciok logistic, gibi kokaina
Civil police grupę z boku obcina
Kitraj tą kwitę, o imię nie pytaj
Zamknij tę pizdę i się stąd zawijaj
Nie masz wyjścia, to papilar linia
Podpisz umowę, a każdy skorzysta
Najlepiej panie, to suma parzysta
Weź się nie przyssaj, krótko tam pizda
Wypłacaj siano, a najlepiej blika
Dobre miasto i dobrze klika
Jak masz milion, to w sekundę znika
Livin' la vida, wesh wesh, habiba
Livin' Larini, complete full adidas
Oddasz z procentem, bo to nie karytas
Dawaj pieniądze i trzymaj rarytas
Viva street, leci corso bandyta, ej
Jebać cinka, kurwę, fa! aa!
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu