Tekst piosenki: MartiRenti - Narcyz
No bo chcesz tego czy nie, ja nie będę Twoja
Możesz o tym zapomnieć już
Spadaj tam gdzie rośnie pieprz jak najszybciej, bo ja
Wiem, że z Ciebie jest zwykły tchórz
Zwykły wieprz
Ale z Ciebie narcyz, ale z Ciebie
Ale z Ciebie narcyz, ale z Ciebie
Dzień dobry na klatce on każdemu mówił
Każdy go wychwalał i każdy go lubił
Dostawałam kwiaty, szkoda że narcyzy
Z tym typem nie dało się wyżyć
Ref.:
No bo chcesz tego czy nie, ja nie będę Twoja
Możesz o tym zapomnieć już
Spadaj tam gdzie rośnie pieprz jak najszybciej, bo ja
Wiem, że z Ciebie jest zwykły tchórz (2 x)
Zwykły wieprz
Ale z Ciebie narcyz, ale z Ciebie
Ale z Ciebie narcyz, ale z Ciebie
Przed lustrem mógł spędzać całe dni, miesiące
Podkradał mi rzeczy, ale nie te chłopskie
Dziś już tańczę sama, ale nie żałuję
Twej przyszłej kobiecie współczuję
Ref.:
No bo chcesz tego czy nie, ja nie będę Twoja
Możesz o tym zapomnieć już
Spadaj tam gdzie rośnie pieprz jak najszybciej, bo ja
Wiem, że z Ciebie jest zwykły tchórz (2 x)
Zwykły wieprz
Ale z Ciebie narcyz, ale z Ciebie
Ale z Ciebie narcyz, ale z Ciebie
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu