Tekst piosenki: Małach - Chłód
Ta,
Lubię czuć chłód, kiedy przebieram nogami
Czuję że jestem ze stali
Świat niech się wali
A lubię jak skórę odmraża mi zimno
I lubię jak ogień mnie pali
W życiu nie przygotowali
Na to że zwykle jest słaba
A jeśli w oddali widziałem iskrę nadziei, że może wypalić
To żeśmy to brali
Lubię czuć chłód, mogę czuć ból
Muszę czuć, żeby żyć
Dzielę na pół i to nie wstyd
Zaufać móc i lojalnym być
Już tyle mnie kurwa zawiodło,
że ciężko Ci będzie zaskoczyć
A jeśli zrobiłeś mi świństwo
To przynajmniej powiedz to w oczy
Kiedy oddaję co mogę
Jestem wszystkiemu naprzeciw
Wiatr już nie wieje mi w mordę
Nigdy nie wieje w plecy
Krzyczę mu: więcej, więcej, więcej, więcej, więcej
To i tak dla mnie nic
Co wydawało się złotem
Wyszło, że tylko tak świeci
Jak to dopiero początek
Jak Syzyf to toczę niestety
I biegnę, biegnę, biegnę, biegnę
Żeby spełnić swoje sny
Lubię czuć chłód
Wtedy czuję ciepło serca
Im jest ciężej tym nakręcam się
Bo tak bardzo chcę być tam
Lubię czuć chłód
Wtedy czuję ciepło serca
Życie niosę w swoich rękach
W deszcz
Parę dźwięków w tle
I wiatr..
Im cięższe warunki, tym bardziej się muszę postarać
Takie, że niestarczy wiara
Takie, że większość odpada
A mnie to zwyczajnie jara
Pogoda szara i widać za oknem deszcz
Dopadł Cię marazm?
To przejdzie zaraz
Czekam aż spadnie śnieg
Dla mnie to kurwa nie kara
Lubię czuć, że pod nogami zimny beton mam
Stoję tu, bo wszędzie plastik i nie idę tam
Chyba tą minę znam, ale nie będzie szans już więcej
I dlatego pędzę w nieznane
Nawet jak zacina w mordę
Pójdę choćby sam
Ciągle zmieniam się i ciągle potrzebuję zmian
Ja to uparty drań
Nawet jak odmrożone ręce
Mówię luz, niech będzie
I idę dalej..
Lubię czuć chłód
Wtedy czuję ciepło serca
Im jest ciężej tym nakręcam się
Bo tak bardzo chcę być tam
Lubię czuć chłód
Wtedy czuję ciepło serca
Życie niosę w swoich rękach
W deszcz
Parę dźwięków w tle
I wiatr..
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu