Tekst piosenki: Małach - Kocham życie
Kocham życie
W chuj porażek, parę zwycięstw
Ósmy rok bez wódy
Studio, sport i jebać picie
Trzy miesiące na depresji - tego nie widzicie
W końcu wstaję, robię biceps
Mam ochotę krzyczeć
Jednak najlepiej to idzie jak wszystko wymyślę tu
Sam, sam, sam
Chociaż niejedna osoba na sukces nie dawała
Szans, szans, szans
Mówią, że mój czas przeminął
Podobno mój czas przeminął (heh)
Tą płytą pokażę im, że się mylą
Pokażę im, że się mylą, ej
Jak pytasz mnie o naturę
Zawsze jestem blisko niej
Doceniam bardziej niż furę
Nie czujesz tego, to stąd wiej
Pamiętam z betonu murek
Teraz jestem daleko gdzieś
Jak coś Cię powstrzymuje
To po prostu weź to skreśl
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Lubię jak dostaję od życia wpierdol
To mnie hartuje, już wiem to
Zawsze wiem w jakiej tonacji to grasz
Nie zawsze wiem jakie jest święto
Kocham przyrodę i kocham zwierzęta
To właśnie od nich płynie energia
Chcesz nie szanować ich piękna?
Niech broni Cię boska ręka, ej
Po głowie chodzą czarne myśli,
Gdy mi się przyśni jeden z gorszych dni
Choć nie przysłonią mi tych wszystkich chwil
W sercu bliskich - ich nie przysłoni nic
Dużo więcej skłania mnie by być tu
Od tych rzeczy, które mówią, że już na mnie czas (na mnie czas)
Szanuj zdrowie i to co masz w życiu
Ja najbardziej cenię sobie, to że mogę mieć Was (mogę mieć Was)
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Moje życie kocham nad życie
TA RA RA RA
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu