Tekst piosenki: Jonatan x Pezet x Opał - Zoo
Psychika tu rozbita jak szkło.
Leży i wdycha jak zglo
wszystko, co czyha.
A ona z tych typów zdejmie skalpy jak z kłu.
Wojenne barwy jak czołg.
Czerwony dywan ma.
Oni jak małpy w zoo.
Są w tym doprawdy bro.
Dostaniesz spanki z plot.
Zinedine Zidane.
A i nie muszę wracać znów na dno.
I tak wszędzie.
Ciągle czuję się jak w zoo.
Czuję się jak w zoo.
Czuję oczy na mnie.
Postawiłem stop.
Uciekam przed światem.
Czuję się jak w zoo.
Zamknij za mną klatkę.
Kiedy woła noc, będę poza miastem.
Czuję się jak w zoo.
Czuję oczy na mnie.
Postawiłem stop.
Uciekam przed światem.
Czuję się jak w zoo.
Zamknij za mną klatkę.
Kiedy woła noc, będę poza miastem.
Widzieli nas na kamerce z chodowej.
Klatki w soczewce.
Pragnienia ludzkie zmienione w instynkty czysto zwierzęce.
Nie odwracam się za siebie.
Dalej biegnę.
Zdążymy zniknąć, nim jeszcze zdąży zatęsknić osiedle.
Jeśli już jesteś w tym świecie,
zróbmy to wszystko, co wcześniej mogło się wydać
lub prędzej wydało się niebezpieczne.
Kupimy klamkę i M5 za udział w cyberprzestępstwie.
Potem wrzucimy nasz sekstape w otwarty serwer.
Niech się patrzą.
To miasto przecież i tak zapomni.
Misja to zostać kimś więcej niż obiektem w metropolii.
Czekam, aż w końcu nam przejdzie, nim przejdziemy do historii.
Zanim algorytm ustali, że w końcu mogę być wolny.
Czuję się jak w zoo.
Czuję oczy na mnie.
Postawiłem stop.
Uciekam przed światem.
Czuję się jak w zoo.
Zamknij za mną klatkę.
Kiedy woła noc, będę poza miastem.
Czuję się jak w zoo.
Czuję oczy na mnie.
Postawiłem stop.
Uciekam przed światem.
Czuję się jak w zoo.
Zamknij za mną klatkę.
Kiedy woła noc, będę poza miastem.
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu