Tekst piosenki: Grzmotniczy - Wyspa
Oto historia moja
P Diddy do buzi wkładał mi chuja
Miałem wtedy lat siedem
Przez żydów odbył się nine eleven
A Epstein to całkiem spoko ziom
Pewnego razu na wyspę mnie wziął
Jestem bezrobotny i rękawiczkuję
Mam nadzieję, że nigdy nie zdeglovinguję
Donalda Trumpa na wyspie spotkałem
Wiem tylko, że Clintonowi ciągnął pałę
Jesteśmy Charliem Kirkiem zaśpiewajmy głośno
Słyszałem, że miał na OnlyFansie konto
A gdy byłem przedszkolakiem
Pradziadek bawił się moim kurczakiem
Miałem ser pod napletkiem
Tata mi mówił, że zje go z chlebkiem
P Diddy to niezbyt dobry ziom
Skłamał, że za rogiem małolaty są
Teraz siedzę w kiciu, muszę się ukrywać
Czarni ciągle każą mi po mydło się schylać
Bratu pokazałem trzecie jąderko
On się tylko zaśmiał i zjadł je na miękko
I poszedłem z tą sprawą do lekarza szybko
Powiedział, że mój fiutek pachnie zgniłą rybką
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu