Tekst piosenki: Gej Superprodukcja · Jan Piekielny - Hiszpańskie Pedały
Wykupiliśmy poranny lot do Hiszpani
Codziennie będziemy chodzili tam schlani
Jak dęta orkiestra jesteśmy zgrani
Przez czarnych panów na raz jebani
To my! Ekipa z pedałowa, od ruchania boli nas głowa, od bycia ruchanym boli nas dupa, smakuje nam ze spermy zupa
Klaszcze jajami nad głową czarnucha (nucha-nucha)
Mój odbyt od ilości spermy wybucha (bucha-bucha)
Zakładam skarpetę na swojego fjuta (fjuta-fjuta)
Dyryguje nią jak by to była batuta (tuta-tuta)
To my! Ekipa z pedałowa, od ruchania boli nas głowa, od bycia ruchanym boli nas dupa, smakuje nam ze spermy zupa
Lubię się czasem wysrać pod drzewem (Oooooo...)
Jara mnie sranie pod gołym niebem (Oooooo...)
Możecie nazywać mnie kurwą i zjebem (Oooooo...)
Zajadam się spermą jak pysznym kremem (Oooooo...)
To my! Ekipa z pedałowa, od ruchania boli nas głowa, od bycia ruchanym boli nas dupa, smakuje nam ze spermy zupa
Lecz czasem warto sobie odpocząć (Oooooo...)
Wyjechać swoją seksmisję rozpocząć (Oooooo...)
Brać fjuty do buzi, dupy ochoczo (Oooooo...)
Niech cię same czarne pały otoczą (Oooooo...)
To my! Ekipa z pedałowa, od ruchania boli nas głowa, od bycia ruchanym boli nas dupa, smakuje nam ze spermy zupa
(Oooooo...)
(Oooooo...)
(Oooooo...)
(Ooooooo)
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu