Tekst piosenki: AnQa Songwriter - Nastolatka po trzydziestce
Zwrotka 1
Kawa zimna, a ja znowu się spóźnię
Bo chciałam pospać pół godziny dłużej
Nie dodzwonisz się do mnie
Choć telefon mam sztos
Ale od kilku lat mam wyciszony głos
W domu nie gotuję, wolę jadać na mieście
Nie to, że nie umiem, po prostu mi się nie chce
Zrobiłam listę planów, ale już jej nie mam
Bo wciągnęły mnie na insta jakieś reels o kremach
Refren
Czasami jadę na autopilocie
Może kiedyś się ogarnę
Z akcentem na „może”
Możesz myśleć, co chcesz
Ja mam chill i flow
Siedzę w domu w białym dresie
I z włosami w kok
Zwrotka 2
Kupiłam nowe kwiaty, zapomniałam je podlewać
Na Netflixie nowy serial, nie mogę się oderwać
Chciałam iść na fitness, pewnie skończę z chipsami
Albo znów zamówię pizzę z podwójnym salami
Czy wychodzę na miasto?
Sorry, mam na dzisiaj plany
Nic nie robić, nie mieć zmartwień
I nie mieszać się w dramę
Życie to nie insta, nie mam czasu na perfekcję
Bo przecież jestem nastolatką po trzydziestce
Refren
Czasami jadę na autopilocie
Może kiedyś się ogarnę
Z akcentem na „może”
Możesz myśleć, co chcesz
Ja mam chill i flow
Siedzę w domu w białym dresie
I z włosami w kok
Czasami jadę na autopilocie
Może kiedyś się ogarnę
Z akcentem na „może”
Możesz myśleć, co chcesz
Ja mam chill i flow
Siedzę w domu w białym dresie
I z włosami w kok
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu