Tekst piosenki: Surowa generacja - Brzydka ulica
Stary blok piętrowy, z tysiącem okien,
A pod nim brudna, zaszczana piwnica,
Automat na ścianie obrabowany,
Butelki po prycie, to moja ulica!
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica.
Na ławce pod blokiem siedzą moi kumple,
Mozna na nich liczyć od dziecięcych lat,
Tu mozna grać w karty albo wypić piwo,
Pogadac o dupach i głośno się śmiać.
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica.
Tu, na tej ulicy jestem u siebie,
Nikt mnie nie zostawi i nikt nie sprzeda,
Jednoczy nas przeszłość, wspólne opresje,
Tu wszyscy są razem, gdy bić się trzeba.
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica,
Brzydka, brzydka, brzydka ulica.
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu