Tekst piosenki: Pan Savyan - Hej, Lisku
Nie lubiłem polowań
Zanim cię poznałem
Regulamin tej gry sama napisałaś
Kto jest łowcą, a kto ofiarą?
Czas pokaże
Nie zamierzam się poddawać
Ty w prawo ja w lewo
Ty w lewo, ja w prawo
Adrenalina łączy nas
Hej, lisku!
Dla kogo puszysz swój ogon?
Po co rozpalasz mój ogień?
W pułapce pragnienia
Chcę być ponownie
Chcę być ponownie
Hej, lisku!
Tak daleko i tak blisko
Jesteś ode mnie
Ale proszę nie martw się
Ale proszę nie martw się
Nie strzelam
A tylko głaszczę
Głaszczę
Głaszczę
Nie strzelam
A tylko głaszczę
Tylko głaszczę
Widzę twoje rude ślady
Jeśli chcesz mnie ugryźć
Nie ma sprawy
Nie zaszczepiłem się przeciwko namiętności
Nie żałuję tego
Zostawiłem w domu
Swoje ego
Ty w prawo ja w lewo
Ty w lewo, ja w prawo
Adrenalina łączy nas
Hej, lisku!
Dla kogo puszysz swój ogon?
Po co rozpalasz mój ogień?
W pułapce pragnienia
Chcę być ponownie
Chcę być ponownie
Hej, lisku!
Tak daleko i tak blisko
Jesteś ode mnie
Ale proszę nie martw się
Ale proszę nie martw się
Nie strzelam
A Tylko głaszczę
Głaszczę
Głaszczę
Nie strzelam
A tylko głaszczę
Tylko głaszczę
W pogoni za szczęściem
Zbłądził mój nawigator
Zmieniłaś moją zimę
W ulotne lato
Nieważne, jaka będzie jutro pogoda
Im ciemniejszy las
Tym ciekawsza przygoda
Hej, lisku!
Dla kogo puszysz swój ogon?
Po co rozpalasz mój ogień?
W pułapce pragnienia
Chcę być ponownie
Chcę być ponownie
Hej, lisku!
Tak daleko i tak blisko
Jesteś ode mnie
Ale proszę nie martw się
Ale proszę nie martw się
Nie strzelam
A tylko
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu