Tekst piosenki: Klaudia Zielińska - Nie Twoja
Mam już dość, duszę złość, by zacząć od nowa
Pozwól żyć, nie mów nic — nie wystarczą słowa
Spłonął dom już tylko dym unosi się jak zorza
Patrzę jak jestem tam
Mogłeś choć jeden raz, raz mnie zapytać: „co jest?”
Lecz tylko gdy się lał Ballantine's, było zdrowie
Mogłeś mnie zabrać tam, gdzie się zakochałam w tobie
Znów tamte róże dać i posiedzieć przy zachodzie
Mogliśmy zdobyć świat, zagrać w va banque po drodze
Lecz dziś już nie masz jak mnie zatrzymać, bo wychodzę
Mogliśmy razem spać, lecz król wolał swoje łoże
Wybór podjąłeś Ty — Ty mi wskazałeś drogę
Do drzwi...
Ref.:
Mam już dość, duszę złość, by zacząć od nowa
Pozwól żyć, nie mów nic — nie wystarczą słowa
Spłonął dom już tylko dym unosi się jak zorza
Patrzę jak jestem tam, ale już nie Twoja
I znów WhatsApp — sprawdzam powiadomienia
Wciąż milczy czat, lecz nic tu się nie zmienia
Aż słów mi brak, chcę chwili zapomnienia
Daremny żart, a w głowie ten sam temat
Z kamienia serca wiem, nie zmiękczę nawet siłą
Coś może było, lecz już chyba się skończyło
Pamiętam jak przez mgłę, gdy serce mocniej biło
Nie czuję bólu już , bo wiem, że to nie była miłość
Więc dziś…
Ref.:
Mam już dość, duszę złość, by zacząć od nowa
Pozwól żyć, nie mów nic — nie wystarczą słowa
Spłonął dom już tylko dym unosi się jak zorza
Patrzę jak jestem tam, ale już nie Twoja (2 x)
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu