Tekst piosenki: Justyna Lubas FolkShow - Rzeszowski złodziej
Dopiero mi szesnaście latek mija
Przyszedł do mnie przystojny chłopczyna
Tak mi mówi, tak mi perswaduje
Że mój wianek pięknie rozkwituje
Czy ja bym nie mogła jemu oddać?
Ref.:
Ten mój wianek z drobniutkiej różyczki
Com dostała od swojej mateczki
Ten mój wianek z drobnego powoju
Tyś mi ukradł, rzeszowski złodzieju (2 x)
Bez którego teraz nie mogę żyć
Te szesnaście latek szybko przeminęło
Chłopak nadal piękny, ale mnie wzięło
Trochę zmarszczek, siwe włosy wychodziły
Lecz niestety mego chłopca odstraszyły
Czemu ja nie mogę młoda być?
Ref.:
Ten mój wianek z drobniutkiej różyczki
Com dostała od swojej mateczki
Ten mój wianek z drobnego powoju
Tyś mi ukradł, rzeszowski złodzieju (2 x)
Bez którego teraz nie mogę żyć
Ten mój wianek z drobniutkiej różyczki
Com dostała od swojej mateczki
Ten mój wianek z drobnego powoju
Tyś mi ukradł, rzeszowski złodzieju (2 x)
Bez którego teraz nie mogę żyć
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu