Tekst piosenki: Yayami Omate - Obrzezany Ronin
W Japonii mroczne czasy nastały
Wymarły prawie wszystkie pedały
Kobiety napadły na Japonię
Zakłóciły naszą gejowską harmonię
Pod kwiatem wiśni się wykrwawiam
Daimyō doczołguje się do mnie
I na fiuta mi siada
Po tym od razu ożyłem
Piękny daimyō pokazuje mi tyłek
Jednak penisa mu odcięli i umierał
Zbliża się i rękę na mnie opiera
Szepczę, że ostatnim jestem pedałem w Japonii
Że pedalski ze mnie teraz rōnin
Obnażycielskiego mistrza każe mi odnaleźć
I Japonii znów przynieść chwałę
Po tych słowach w rękach mi umiera
Przez ten widok na płacz mi się zbiera
W złości cały świat przeklinam
Żeby go upamiętnić kataną napleta odcinam
Pana już nie mam, przyjąłem nowy pseudonim
Mówią na mnie obrzezany rōnin
Mówią na mnie obrzezany rōnin
Do swej śmierci Japonię będę bronił
Bushidō mi to nakazuje
Aby codziennie bawić się mym chujem
Fiuta jednak mam obandażowanego
Śmiali się ze mnie, bo mam małego
Już się z tym nawet nie kryję
Japonię uratuję i chwałą się okryję
Na statek siadam, obieram kierunek Chiny
Aby znaleźć mistrza, który brzydzi się waginy
Schodzę ze statku i na lądzie się znajduję
Mówię do tubylców, że nagiego mistrza poszukuję
Po japońsku nie mówili, więc nic nie rozumieli
Zacząłem się rozbierać i od razu już wiedzieli
Odwracają się i na górę palcem wskazują
Jednak ubrania przed wejściem zdjąć mi nakazują
Na górę się wspinam i z monstrum staję twarzą twarz
Trzymam mnie za gębę i do ryja zaczął mi srać
Był to oni i mnie łapie za kutasa
Wyrywa mi go i nakazuje robić mu stóp masaż
Aż nagle obnażyciel z kimś wychodzi wkurwiony
Przypierdolił oniemu przez co ryj miał oszpecony
Nakazał mu oddać kutasa, albo zostanie zgwałcony
Przedstawił się jako Hu-Ichi Woko mistrz gwałciciel
I największy w Chinach pedalski obnażyciel
Spytałem się go, czy Japonię odbić mi pomoże
Zgodził się, ale tylko jeśli strój pokojówki założę
Mówią na mnie obrzezany rōnin
Do swej śmierci Japonię będę bronił
Bushidō mi to nakazuje
Aby codziennie bawić się mym chujem
Fiuta jednak mam obandażowanego
Śmiali się ze mnie, bo mam małego
Już się z tym nawet nie kryję
Japonię uratuję i chwałą się okryję
Na Japonię statkiem z załogą gejów płyniemy
Aby zabić czas, wszyscy razem rum pijemy
Wszyscy nagle przytomność tracimy
Ktoś coś nam dosypał i w kajdanach się budzimy
Przed sobą widzę coś w kurwę strasznego
Kobiety gwałcą pirata jednego i drugiego
Na sam widok ciała kobiety się zrzygałem
I swój wyrok śmierci przez to podpisałem
Jednak obnażycielski mistrz był technikiem programistą
I do tego największym na świecie onanistą
Wyobraził sobie, że to chłopy i kajdany rozerwał
I przystojnego pirata przy tym poderwał
Na jego widok wszystkie kobiety się spłoszyły
Jednak już dwóch gejów impotencji nabawić zdążyły
Wraz z obnażycielskim mistrzem dopływamy do Japonii
Wszyscy cieszą się, że zjawił się obrzezany rōnin
Na środku obozu kobiet Hu-Ichi Woko staje
Zdejmuje spodnie no i eksponuje faję
Na widok technika programisty kobiety rzygają
I statkiem z powrotem do swych krajów odpływają
Wieści rozeszły się po Japonii całej
Że technik programista eksponuje tutaj pałę
Wszystkie kobiety z Japonii spierdoliły
Nie tylko najeźdźcy, ale też te co się tu urodziły
W ten sposób z mistrzem raj na ziemi zrobiłem
Wszystkich kobiet z Japonii razem z mistrzem się pozbyłem
Jak obiecałem strój pokojówki założyłem
I z obnażycielskim mistrzem całą noc współżyłem
Wiele gejowskich hentaiów o nas powstało
I w księgach historycznych o nas napisano
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu