Teksty piosenek > W > Wojciech Młynarski > Trąbeczko, ty imię me sław
2 787 719 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 99 oczekujących

Wojciech Młynarski - Trąbeczko, ty imię me sław

Trąbeczko, ty imię me sław

Trąbeczko, ty imię me sław

Tekst dodał(a): mariola1958 Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): translatorAI Edytuj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): mariola1958 Edytuj teledysk

Tekst piosenki: Wojciech Młynarski - Trąbeczko, ty imię me sław

Opisze piosnka ta, niech słucha - kto ciekawy,
Jak różne dźwięki ma trąbeczka ludzkiej sławy,
Na przykład - ja, gdy grad popularności spadł,
Wysłuchiwałem rad, setki rad, mądrych rad,
Że mam niewąski dług wdzięczności u Publiki,
Opisać bym więc mógł swe świńskie sekreciki,
Bo jeśli powiem „nie", zapomną wszyscy mnie
I wtedy pierwszy raz szepnąłem sobie, że

Trąbeczko!
Ty imię me sław
Rozumnie i nie krzycz jak paw...

Czy tak się właśnie mam zajmować swą reklamą,
Że, znając kilka dam, ujawniać z jaką damą,
Gdzie, ile razy, jak - gdzie, ile razy, tak,
Że w Kamasutrze scen, takich scen raczej brak!
Gdy złożyłbym choć raz podobną deklarację,
Penelop ileż by straciło reputację,
Z Odysów każdy zaś, jeżeli nie jest kiep,
Zza węgła mógłby mi dać - cel pal - kula w łeb!

Postanowiłem więc, Szanowna Publiczności,
Nie demonstrować wam publicznie mej męskości,
Postanowiłem, że zarezerwuję ją
Dla mych lekarzy i tych pań, co ze mną śpią.
Choć macie na to chęć, ja jestem czarna owca,
Wywiadów mych i zdjęć nie oddam do brukowca,
Bo werble sławy brzmią donośniej, co tu kryć,
Nie tylko, kiedy w nie genitaliami bić!

A może bym wam dał emocji więcej trochę,
Gdybym się nagle zdał tym, co inaczej kocha,
Jedwabne ciuchy, o, i miękkie ruchy, o,
Gazeli wzrok i chód. Ludzie, czy to nie to!
I byłby wielki szum i pieprznych plotek fura
I w domu gości tłum, co drugi to dwurura,
Gdy myśli ktoś, że to dowartościuje go,
To wolna droga, lecz wolę dewizę mą

I myślę sobie tak, że nad sensacji marność
Wzlatuje wolny ptak - skromniutka popularność,
Co nie narzuca się i ma problemów moc,
Gitarę chwyta i nad kartką ślęczy w noc.
Gdy nie rozumie jej dyrektor, stróż czy cieśla,
Nie przekonuję ich - ja ich po prostu skreślam,
A kto mnie słuchać chce, ten dobrze wie, że ja,
Że jeszcze lauru liść nie przyrósł mi do łba!

 

Sprawdź interpretację na Wersuj.pl Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie AI: Wojciech Młynarski - Trąbeczko, ty imię me sław

Pokaż tłumaczenie
I will describe this song, let them listen - those who are curious,
How the trumpet of human fame has various sounds,
For instance - when a hail of popularity fell upon me,
I heeded advice, hundreds of pieces of advice, wise advice,
That I owe a significant debt of gratitude to the Public,
So I should describe my little piggy secrets,
Because if I say "no," everyone will forget me,
And that's when I first whispered to myself,

Trumpet!
Proclaim my name wisely
And don’t scream like a peacock...

Is this really how I should handle my publicity,
By, knowing a few ladies, revealing with which lady,
Where, how many times, how - where, how many times, yes,
That in the Kama Sutra scenes, such scenes are rather absent!
If I would make such a declaration even once,
How many Penelopes would lose their reputation,
And every Odysseus, if he's not a fool,
Could ambush me and - bang - a bullet in the head!

So I decided, Dear Public,
Not to publicly demonstrate my masculinity to you,
I decided to reserve it
For my doctors and those ladies who sleep with me.
Although you might want it, I am the black sheep,
My interviews and photos will not be given to the tabloid press,
Because the drums of fame sound louder, let's not kid ourselves,
Not only when you hit them with genitals!

And maybe I could give you a little more excitement,
If I suddenly became one who loves differently,
Silk clothes, oh, and soft moves, oh,
The gaze and walk of a gazelle. People, isn’t this it!
And there would be a big buzz and a pile of spicy gossip
And a crowd of guests at home, every second one a double-barreled gun,
If someone thinks this will boost his worth,
It’s up to them, but I prefer my own motto

And I think to myself, that over the triviality of scandal
Flies a free bird - modest popularity,
Which doesn’t impose itself and has a host of problems,
Grabs a guitar and ponders over paper at night.
When a director, or a guard, or a carpenter doesn’t understand it,
I don’t convince them - I simply cross them out,
And those who want to listen to me, know well that I,
That a laurel leaf has not yet grown onto my head!
Przetłumaczone przez sztuczną inteligencję Popraw lub Zgłoś

Historia edycji tłumaczenia
Tekst:

Wojciech Młynarski

Edytuj metrykę
Covery:

Piotr Machalica, Jacek Bończyk

Płyty:

Czterdziecha (CD, 2004).

Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 787 719 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 99 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Regulamin | Kontakt | FAQ | Polityka prywatności | Ustawienia prywatności