Tekst piosenki: Tomasz Lewandowski - Pełnia
Na tym świecie tylko my dwoje,
I jeszcze Bóg i jeszcze Diabeł,
Wszyscy na łasce sprzecznych pojęć,
Wierzymy w siebie coraz słabiej,
A nie tak dawno, chyba wczoraj,
Świat był prościutki jak sęk w drewnie,
Bóg z Diabłem zawsze się uporał,
A miłość czuła się tak pewnie.
Świat nas zdradził lub inaczej,
Każde z nas poszło w swoją stronę,
Diabeł raz zwykłym jest partaczem,
To znów zgrzybiałym oszołomem.
A nie tak dawno, chyba wczoraj,
Świat był prościutki jak sęk w drewnie,
Bóg z Diabłem zawsze się uporał,
A miłość czuła się tak pewnie.
A nie tak dawno, chyba wczoraj,
Świat był prościutki jak sęk w drewnie,
Bóg z Diabłem zawsze się uporał,
A miłość czuła się tak pewnie.
I Bóg pogubił się w rachubach,
Na kogo jeszcze liczyć może,
Jedno Go martwi - Czy się uda
Wyjść z twarzą, czy też będzie gorzej?
A nie tak dawno, chyba wczoraj,
Świat był prościutki jak sęk w drewnie,
Bóg z Diabłem zawsze się uporał,
A miłość czuła się tak pewnie.
A nie tak dawno, chyba wczoraj,
Świat był prościutki jak sęk w drewnie,
Bóg z Diabłem zawsze się uporał,
A miłość czuła się tak pewnie.
Tylko my dwoje, płcią złączeni,
Jak dwie połowy jednej pełni,
Trzymamy się kurczowo ziemi,
Nie mów niepewnie, niezupełnie.
A nie tak dawno, chyba wczoraj,
Świat był prościutki jak sęk w drewnie,
Bóg z Diabłem zawsze się uporał,
I miłość znów czuje się pewnie.
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu