Teksty piosenek > P > Pink Floyd > High hopes
2 451 431 tekstów, 31 566 poszukiwanych i 273 oczekujących

Pink Floyd - High hopes

High hopes

High hopes

Tekst dodał(a): marttina Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): alexandrine Edytuj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): GreyBack Edytuj teledysk

Tekst piosenki:

Beyond the horizon of the place we lived when we were young
In a world of magnets and miracles
Our thoughts strayed constantly and without boundary
The ringing of the division bell had begun

Along the Long Road and on down the Causeway
Do they still meet there by the Cut

There was a ragged band that followed in our footsteps
Running before times took our dreams away
Leaving the myriad small creatures trying to tie us to the ground
To a life consumed by slow decay

The grass was greener
The light was brighter
With friends surrounded
The nights of wonder

Looking beyond the embers of bridges glowing behind us
To a glimpse of how green it was on the other side
Steps taken forwards but sleepwalking back again
Dragged by the force of some inner tide

At a higher altitude with flag unfurled
We reached the dizzy heights of that dreamed of world

Encumbered forever by desire and ambition
There's a hunger still unsatisfied
Our weary eyes still stray to the horizon
Though down this road we've been so many times

The grass was greener
The light was brighter
The taste was sweeter
The nights of wonder
With friends surrounded
The dawn mist glowing
The water flowing
The endless river

Forever and ever

 

Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie :

Pokaż tłumaczenie
Za horyzontem miejsca, w którym żyliśmy za młodu
W świecie fascynacji i cudów
Nasze myśli błąkały się nieustannie i bez granic
Rozpoczęło się bicie Dzwonu Podziału*

Wzdłuż Long Road i dalej wzdłuż Causeway
Czy wciąż spotykają się przy Cut?

Była tam zgraja obszarpańców, która poszła w nasze ślady
Biegnąc zanim czas obdarł nas z marzeń
Pozostawiając niezliczone małe stworzenia próbujące przywiązać nas do ziemi
Do życia pochłoniętego powolnym rozkładem

Trawa była zieleńsza
Światło – jaśniejsze
W otoczeniu przyjaciół
Noce cudów

Patrząc przez żar mostów jarzących się za nami
Na przebłysk tego, jak zielono było po drugiej stronie
Kroki zrobione w przód, ale lunatykując znów się cofamy
Ciągnięci siłą jakiegoś wewnętrznego pływu

Na wysokościach, z rozpostartą flagą
Dotarliśmy na zawrotne wyżyny tego wymarzonego świata

Na zawsze obarczeni pragnieniem i ambicją
Jest wciąż niezaspokojony głód
Nasz strudzony wzrok wciąż zbacza na horyzont
Chociaż na tej drodze byliśmy tak wiele razy

Trawa była zieleńsza
Światło było jaśniejsze
Smak był słodszy
Noce cudów
W otoczeniu przyjaciół
Rozjarzona poranna mgła
Płynąca woda
Niekończąca się rzeka

Na wieki wieków




*Division Bell - dzwonek w brytyjskim Parlamencie sygnalizujący jego członkom,
że zbliża się głosowanie i w ciągu ośmiu minut powinni zająć stanowisko w danej sprawie.

Historia edycji tłumaczenia

Tekst:

David Gilmour, Polly Samson

Edytuj metrykę
Muzyka:

David Gilmour

Rok wydania:

1994

Wykonanie oryginalne:

Pink Floyd

Covery:

Gregorian, Nightwish, Ray Wilson, Beto Vázquez Infinity

Płyty:

The Division Bell (CD, 1994)/Columbia, EMI, Pulse (1995), Echoes: The Best of Pink Floyd (2001), The Best of Pink Floyd: A Foot in the Door (2011), Discovery (16 x CD, 2011).

Ciekawostki:

Tekst mówi o przemijaniu i rozczarowaniu niespełnieniem młodzieńczych marzeń. Tytuł albumu "Division Bell", z którego pochodzi utwór, został zaczerpnięty z tekstu piosenki, a dzwon wzywający do głosowania w Izbie Gmin jest tutaj symbolem przemijającego beztroskiego dzieciństwa i zbliżającej się dorosłości. Pod koniec utworu słychać wyciszoną rozmowę telefoniczną, w której menedżer zespołu dzwoni do Charliego, syna Polly Samson, chcąc mu coś powiedzieć, ale chłopiec odkłada słuchawkę.

Ścieżka dźwiękowa:

Top Gear (UK) - sezon 5

Komentarze (112):

pinkey 23 września 2022 00:24
(+1)
Wiem, że niewierne. Ale o to chodziło Gilmourowi. Kochał Watersa. Bez wzajemności.

gohage 9 sierpnia 2021 00:32
(-1)
W świecie magnesów serio ? Kto to tłumaczy . Magnets oznacza również czar , zniewalający ....jak można tak to spłycić

PanHak 10 czerwca 2021 12:23
(0)
@anyiia: raz tylko w tej skórze. Jesteś kolejnym wcieleniem i chyba nie ostatnim. Bądź dobrej myśli, pozdrawiam. Piotr

Pokaż powiązany komentarz ↓

pams 1 listopada 2020 11:40
(0)
@dMS: division Bell to po prostu oznaka osiągnięcia pełnoletności

Pokaż powiązany komentarz ↓

anyiia 20 października 2020 20:22
(+1)
@Dodekafonia: pięknie to ująłeś
jestem pokoleniem 50+ i żyję tak jak lubię . Teraz dopiero doceniam jak warto dobrze przeżyć życie ,które jest nam dane niestety przeżyc tylko raz

Pokaż powiązany komentarz ↓

pinkey 2 października 2020 22:26
(+1)
Oczywiście. Division Bell w tym utworze to polsku "ostatni dzwonek" i tak należy w kontekście tego konkretnego utworu tłumaczyć!

Pokaż powiązany komentarz ↓

JunaIce 5 lipca 2020 14:43
(+2)
Piękny utwór o przemijaniu, z bardzo estetycznym teledyskiem. Po prostu Sztuka przez duże S.

dMS 29 września 2018 14:06
(+3)
Zastanawiam się nad zasadnością dosłownego tłumaczenia frazy divison bell na dzwon podziału. Division Bell to dzwonek w parlamencie brytyjskim sygnalizujący członkom Parlamentu, że za kilka minut rozpocznie się posiedzenie. Jeżeli nie zajmą do tego czasu miejsca w ławach ("dywizjach" - Izba Gmin dzieli się zasadniczo na dwie części) nie będą mogli wziąć udziału w głosowaniach. Można powiedzieć, że to synonim dorosłości i wyborów z nią związanych. Głosować mogą wszak tylko dorośli ale jeśli nie zdążą zająć odpowiednich miejsc "wypadają z gry". Może więc Dzwon Dorosłości albo Dzwon Wyborów?

fighterinblue 8 listopada 2017 15:29 (edytowany 9 razy)
(+1)
komentarz usunięty

Dodekafonia 30 marca 2017 10:04
(+5)
Wydaje się, że sposób na życie to kwestia wolnej woli, bo chcemy uważać się za panów swojego losu. Niestety w grę wchodzą też uwarunkowania zewnętrzne. To w jakim środowisku się wychowujemy, czy przyszło nam żyć w czasach pokoju, czy wojny itd., itp. Wreszcie to, czy jesteśmy ciekawi świata, to w dużej mierze zasługa naszego systemu neurohormonalnego, a to z kolei zapisane jest w naszych genach. Tak więc opisując nasze wybory życiowe ślizgamy się zaledwie po powierzchni tematu. Ale do rzeczy. Nie daje mi spokoju stwierdzenie: "przeżyłem swoje życie, tak jak chciałem". Autor ma 52 lata. Dla mnie życie zaczęło się naprawdę po pięćdziesiątce. Jestem na etapie, który pozwala docenić sukcesy i porażki z przeszłości i wreszcie cieszyć się życiem pełna piersią. Teraz dopiero żyję tak, jak chcę, bez względu na okoliczności. To kwestia dojrzewania do pewnego stanu umysłu. Ciężko się nad tym pracuje, nie przeczę, ale warto. Jest dobrze. - chwilo trwaj ... do końca.

longman32 26 marca 2017 12:23
(+1)
@KATKAS: Byłem już "dorosły" gdy ukazała się ta płyta....Nie bez kozery napisałem dorosły w cydzysłowiu.Miałem i mam to szczęście że nie wyrzekłem się idei młodości,chociaż pewien czas dużo za to płaciłem...Ale zawsze żyłem obok realności...Chowany na zlotach i w komunach hippisowskich,u nas zwanych "ruchem" zaraz po ogólniaku zdobyłem weryfikacje na akustyka i od 1982 roku jeździłem z różnymi grupami rockowymi w trasy. Gdy przyszły zmiany i skończył się okres żyłowania zespołów a wraz z nim potrzeby 6 miesięcznych tras uporządkowałem siebie i dzięki ludziom których poznałem w życiu zacząłem studia dziennikarskie,pracując już wtedy w PR. "Merkury" w Poznaniu...Nigdy nie obciąłem włosów,do wojska nie poszedłem,wolałem iść do więzienia..A w latach 80-tych długie włosy,wisiory i ubiór odbiegający od szarzyzny ogółu bardzo utrudniał życie. Wszystko,moim zdaniem,zależy czy wolę być,czy wolę mieć...Teraz mam 52 lata i śmiało mogę powiedzieć że przeżyłem swoje życie tak jak chciałem. I gdybym mógł,zrobiłbym wszystko tak samo. Pozdrawiam. Paweł Gąsiorek.

Pokaż powiązany komentarz ↓

fighterinblue 30 stycznia 2017 11:56
(+3)
Robi wrażenie - szczególnie słuchane po raz pierwszy. I jak na klasyka przystało nie starzeje się, mimo upływu lat. Cenię za teks i muzykę, zresztą jak całokształt PF. Ostatnio po długim czasie usłyszane w bardzo nietypowym jak na tego typu twórczość miejscu :). Wobec tego kilka słów na temat.
To oczywiste - przemijamy, wchodząc w "dorosłość" z czasem tracimy świeżość spojrzenia, realia przytłaczają, sprzedajemy ideały za możliwość komfortowego życia lub z konieczności. Jeśli jednak dożyliśmy chwili, że stać nas na taką refleksyjną myśl, to nie jest z nami wcale tak źle, jak nam się wydaje :). To dobry moment, aby zanegować stan w jakim się znajdujemy, dokonać myślowej rebelii i wejść na kolejny poziom, zacząć nowy etap. Tym razem chodząc z głową w chmurach, a zarazem twardo stąpając po ziemi. Życie to ciągłe zmiany i pozwólmy sobie na dostrzeżenie w każdej z nich pozytywów. To daje energię i radość. Przeszłość nas kształtuje, dobrze jeśli bywa tak ekscytująca, jak to wynika z tekstu utworu (bo jednak nie każdy tak ma).

"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi".

"Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro, ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie"

I niech trawa znów będzie zielona - może trochę inaczej niż kiedyś, a światło wciąż rozświetla od środka. :))).

444jacky 24 stycznia 2017 00:10
(+3)
...kolejny raz ścisnęło za gardło...zaszkliły się oczy...kiedyś umiałem latać ...i świat miał więcej barw...KATKAS - pozdrawiam :-)

KATKAS 16 stycznia 2017 22:04
(+4)
Zdecydowanie jedna z piękniejszych piosenek, jakie kiedykolwiek słyszałam. Tak tęskna i zarazem szczera. Opowiadająca o przemijaniu, o ogromnej wartości każdej chwili. O tym, że to, co kiedyś wydawało się wiecznym szczęściem, płynącym bez końca strumieniem, tak naprawdę niespodziewanie zniknęło. Co dawniej zdawało nam się piękne i niepowtarzalne, dziś przybrało szare barwy. Rozbrzmiał dzwon podziału, który od tej pory obowiązek ma dźwigać każdy z nas. Cały ten tajemniczy świat, który nagle odszedł, zastępują ambicje, które wciąż nie mogą zastąpić bólu po tak ogromnej stracie.

Bardzo symboliczny jest również teledysk. Kiedy byłam nieco młodsza, nie potrafiłam pojąć jego znaczenia. Gdy jednak wróciłam do tego po latach zrozumiałam niemalże całą symbolikę i to, że sama wspominam przeszłość podobnie jak autor tekstu piosenki. Wciąż nie mogę zapomnieć o trawie, która niegdyś była zieleńsza, o świetle, które kiedyś było jaśniejsze, o smaku, który był słodszy... Próbuję zastąpić to kolejnymi osiągnięciami. A dawniej myślałam, że nic nigdy nie będzie w stanie mnie uziemić...

Jedno jest pewne. Są piosenki nie posiadające konkretnego przesłania i takie, które mają swoje własne, ukryte znaczenie. W tym drugim przypadku, po znalezieniu sensu, można poznać wiele prawd o sobie i o własnym życiu. Trzeba jedynie spróbować.

malutka83 2 października 2016 10:40 (edytowany 1 raz)
(+1)
Jedna mała uwaga do tłumaczenia: Oto zabrzmiał (ewentualnie: rozbrzmiał) Dzwon Podziału. Przebrzmiewać to "brzmiąc, przestać być słyszalnym" http://sjp.pwn.pl/slowniki/przebrzmiewa%C4%87.html

Poza tym tłumaczenie bardzo poetyckie, oddaje dobrze nastrój piosenki.

realonion 19 lutego 2016 15:43 (edytowany 1 raz)
(0)
@Tobor: Ciekawe ile osób wyczuło w tym ironię, a ile dostało bólu dupy z powodu tej "dzisiejszej mlodziezy" :) :-)

Pokaż powiązany komentarz ↓

LenaAstajew 5 września 2015 15:56
(+2)
Jak ja nie znoszę lansowania się na Pink Floyd...To, że słucha się lepszej muzyki nie oznacza automatycznie, że jest się lepszym człowiekiem od innych. A tak poza tym u mnie w gimnazjum i liceum większość osób słuchała rocka z dawnych lat, więc nie rozumiem po co to lansowanie się typu "mam 13 lat i słucham Pink Floyd".

milliondolarman 29 czerwca 2015 16:37 (edytowany 3 razy)
(+4)
Utwór magiczny. Najbardziej końcówka. Pink Floyd trzeba lubić, bo to nie muzyka dla każdego... Ja osobiście mam zawsze ciary gdy słysze ten utwór.

Tobor 26 marca 2015 23:23
(+7)
Specjalnie zakładam tutaj kąto żeby napisać że mam 13 lat i kocham pink floydów ich kawałki są niepowtarzalne... Może jeszcze dobrze nie rozumiem tekstów ale.wszystko przyjdzie z czasem...
W mojej szkole raczej nikt nie słucha pink floydów i nawet nie wie co to za zespół... Ja myślę że.ich muzyka i tak przetrwa wieczność zawsze znajdą się ludzie wrażliwi którzy będą ich słuchać i żadna komercja ich nie zniszczy.
Pozdrawiam fanów pink floyd

sigmasix 4 stycznia 2015 13:56
(+6)
najbardziej epicki kawałek w dziejach muzyki, słuchając solówki Gilmoura mam wrażenie jakbym unosił się w ciemnym tunelu i kierował w stronę światła.

tekstowo.pl
2 451 431 tekstów, 31 566 poszukiwanych i 273 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności