Tekst piosenki: Julia Wieniawa - Szpieg
Zwrotka 1
Niczego już nie spodziewaj się
Nic w zamian za stare czasy
Nigdy już przysług w bród
Uwikłań, równouprawnień
Rozmów po świt, wytrawnych spięć
Elokwentnych uników presji
Moralny kac, zawód szpieg
W tej zasadce zaciskam zęby
Refren
? konturuję kształt
Szczegółowo tak, to naprawdę ty
W detale wbiję wzrok, błonę w strzępy rwę
Przymusowo śpię, to zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
Zwrotka 2
Uciekasz znów w nieskończoność sam
Ciągle sprzeczne sygnały
Absurdy tnę, nie pojawiasz się
Wyczuwam podmuchy chandry
Daleki Wschód marzył się
Bez biletu w pierwszej klasie
Zostało nam kilka zdjęć
Nieudane podróże w czasie
Refren
? konturuję kształt
Szczegółowo tak, to naprawdę ty
W detale wbiję wzrok, błonę w strzępy rwę
Przymusowo śpię, to zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
Outro
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
To zrobiłeś mi
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu