Tekst piosenki: Paxer - Panama
1. Zwrotka
Szczery do bólu, dlatego tych typów boli.
Wolą moje wersy, zawsze chciałem wygrywać, teraz typie – jestem pierwszy.
Ty na celowniku, podkładali kłody.
Co ty wiesz o życiu? Trzy lata temu bym nie pomyślał wtedy.
Mordo, bym cię zrobił bez bitu.
Na wakacje – Panama, Santa Maria.
Szybki start, szybka zwija.
Ty się lepiej nie wychylaj,
bo z moją ekipą mamy dziś chillout, chillout, chillout, chillout, chillout, chillout.
Refren
Na wakacje – Panama, więc mała pakuj dupę.
Bujaj się jak Lady Gaga, to mordo się nie kończy.
Nie zmarnuję ani grama, ja nie jestem na sezon.
Szybkie auta, szybka drama – ona to taka sama.
Refren
Na wakacje – Panama, więc mała pakuj dupę.
Bujaj się, Lady Gaga, to mordo się nie kończy.
Nie zmarnuję ani grama, ja nie jestem na sezon.
Szybkie auta, szybka drama – ona to taka dama.
2. Zwrotka
Patrzy w moje oczy i ma pięć milionów łez.
Czy mnie zauroczysz może tym, że dziś mnie chcesz?
Chodź ze mną na plażę, dam ci więcej niż miliony łez.
Chodź ze mną na plażę, jestem szybki tak jak cel.
Ona, ona rozebrana, tańczy, tańczy jak Rihanna.
Ona mówi, że mnie kocha, ale nie chce mnie.
Ona mówi, że mnie kocha – teraz pierdol się.
Plaża, drinki, tyłki, my.
Plaża, drinki – ja i ty.
Plaża, drinki, plaża, drinki – tylko my.
Plaża, drinki, plaża, drinki – tylko my.
Jebany vibe, plaża, drinki – tylko my.
Plaża, drinki – ja i ty.
Plaża, drinki – tylko my.
Refren
Na wakacje – Panama, więc mała pakuj dupę.
Bujaj się jak Lady Gaga, to mordo się nie kończy.
Nie zmarnuję ani grama, ja nie jestem na sezon.
Szybkie auta, szybka drama – ona to taka dama.
Refren
Na wakacje – Panama, więc mała pakuj dupę.
Bujaj się jak Lady Gaga, to mordo się nie kończy.
Nie zmarnuję ani grama, ja nie jestem na sezon.
Szybkie auta, szybka drama – ona to taka dama.
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu