Tekst piosenki: Palion - Aura
Ref:. Aura maksimum , jak sigma wchodzę na stół nie ma zakazu co sprawi że zejdę w dół. Zielone na full, jakbym nie miał sąsiadów. Aura Maksimum. Aura Maksimum.
1. Nie bój się mała to nie trzęsienie ziemi to na głośnikach moge bengery. Odpalam trap milion decybeli nie da się stać, aż tak to mieli. W twoim mieście sala wyprzedana nie ważnie skąd jesteś sala wyprzedana. Gram o 20:00. Czekałem do rana. Pod wejściem śpiewają mam bana ja. Nazywam się Paweł, ale mówia na mnie Palion. Nie robie tego za srebny medalion. Ja mam to saldo że byś chyba zrobił salto. I nie robie tego dla sportu, po moich koncertach kluby do remontu. I wszyscy szłyszą jak podjeżdżam pod klub. Przyciemniona szyba, wiadomo kto w środku.
Ref:. Aura maksimum , jak sigma wchodzę na stół nie ma zakazu co sprawi że zejdę w dół. Zielone na full, jakbym nie miał sąsiadów. Aura Maksimum. Aura Maksimum. (x2)
2. Aura + milion konto + milion + milion + milion. Żyjemy szybko, ale zarabiamy szybciej. niż to szybko wydać szybko. Robię klocki na blokach do kwadratu koła mama zobacz. Każdy buja się do Paliona. Gadają o nas ja nie zwarjować. Kiedy od liczenia kwitu się przegrzewa głowa. Moja księgowa chodzi w budach od diora. A te sceny zjadam jak batona. Jedna wypładą opróżniam bankomat może nie wiem co to pokora. Młody Palion to Święty Mikołaj, bo mam wielkiego wora a w nim wielka mamona. Ona wpatrzona to reakcja Palionowa.
Ref:. Aura maksimum , jak sigma wchodzę na stół nie ma zakazu co sprawi że zejdę w dół. Zielone na full, jakbym nie miał sąsiadów. Aura Maksimum. Aura Maksimum. (x2)
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu