Tekst piosenki: MIU - Nice_guy
Jak byłem mały to zbierałem SB Dunki ey, ey
I chciałem koleżanki ey, ey
C-co nie co nie chciały mnie
Byłem dla nich jak sanki kiedy padał deszcz
Dziś te same koleżanki chcą sypać się jak śnieg oy, oy
One chciały tylko randki i kwiatki
A ja chciałem być jej daddy jak Yankee
Nie potrafiłem być romantyk jak Gatsby
Die lit jak Carti, to może spodobać się
Myślałem o sposobach jak mam im zaimponować
A dziś im się podobam, nawet jak się nie podobam
Teraz jak mam furę jak w NASCAR robi tru tu tu tu
One już nawet nie chcą kwiatka ooh
Jaram tutaj blanta dopóki się nie znudzę znów
Mi niepotrzebna randka, mi już nie potrzeba słów
A ja dalej jestem nice guy, lubię Five guys
I mam problem, że one też lubią five guys
Ale dalej jestem nice guy
Ale dla nich to nie problem odkąd mam hajs
A ja dalej jestem nice guy, lubię Five guys
I mam problem, że one też lubią five guys
Ale dalej jestem nice guy
Ale dla nich to nie problem odkąd mam hajs
(Nice guy)
Jak spytasz co tam, zawsze powiem ci że spoko
(Nice guy)
Jak coś jest nie tak, uśmiecham się odruchowo
(Nice guy)
Jak wszystko się rozleci nie spytam o pomoc
Może to nie one, może ja jestem loco
Już nie ufam Tony Montana
Nie słucham co mówi palant
Wyprane banie ?
Karma nie wraca długo, chyba ma kaca trudno
Wszyscy dwie twarze mają jak Hannah Montana
Bo dla nich to tylko zabawa
A ja pokryty w tatuażach
Bo nie chcę już siebie odsłaniać
Przynajmniej wyglądam stylowo w chuj
(?) jedzie albo Harvey Specter, choć nie chodzę w garniturach
Chciałyby mi tu wbić tak jak Cezary Pazura
Chcą mi oddać sens albo więcej, już się w ogóle w to nie wczuwam
I nie pytam gdzie jest moja pożyczona bluza, bo ja
Dalej jestem nice guy, lubię Five guys
I mam problem, że one też lubią five guys
Ale dalej jestem nice guy
Ale dla nich to nie problem odkąd mam hajs
A ja dalej jestem nice guy, lubię Five guys
I mam problem, że one też lubią five guys
Ale dalej jestem nice guy
Ale dla nich to nie problem odkąd mam hajs
Ona na wejściu może mieć pięciu
Ale i tak nie ma to znaczenia
Ja na jej miejscu miałbym dziesięciu
Bo jedna na milion tak wygląda
Ona na wejściu może mieć pięciu
Ale i tak nie ma to znaczenia
Ja na jej miejscu miałbym dziesięciu
Bo jedna na milion tak wygląda
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu