Tekst piosenki: MCillo - Impreza feat. DJ Beezee (prod. Hakim)
Sistas i fellas, ręce do góry
Gdy jest impreza, na parkiecie tłumy
DJ to bestia, w nineties'ach tonie
Nie każ nam przestać, niech sufit płonie
Sistas i fellas, ręce do góry
Gdy jest impreza, na parkiecie tłumy
DJ to bestia, w nineties'ach tonie
Nie każ nam przestać, niech sufit płonie
O, najlepsze party, gdy w klubie leci boom bap
Bujamy do nineties, toast zaluzaj
Ostatnia jestem, by do rana chlać
Ale z parkietu nie zejdę, dopóki leci rap
Nie przyszłam gadać, przyszłam potańczyć
Czuć zapach blanta, jest dobry haj, by
Zostać do rana i zamówić taxi
Zanim przyjedzie, bujam do Back Seat
LL, AaLiyah, Wu-Tang i Rakim
Mary, Latifah, Method i Hakim
Jeśli nie byłeś, to musisz sprawdzić
Nie ma jak wóda w klimaci nineties
Sistas i fellas, ręce do góry
Gdy jest impreza, na parkiecie tłumy
DJ to bestia, w nineties'ach tonie
Nie każ nam przestać, niech sufit płonie
Sistas i fellas, ręce do góry
Gdy jest impreza, na parkiecie tłumy
DJ to bestia, w nineties'ach tonie
Nie każ nam przestać, niech sufit płonie
Panowie w kapturach, jak lokalne gangi
To subkultura, nie biba od okazji
Jak jesteś Tupac, to Janet już tańczy
Na sobie mamy, chusty i daszki
Nie odpuszczamy, choć z niektórych dziadki
Na resztki formy, wskazany relaksik
Ja i moje siory, to fajne koleżanki
W większości żony i zajebiste matki
Kuma te damy, klasa i styl
W tłum się wbijamy, gdy leci B.I.G.
Nieźle ruszamy, biodra czują rytm
Będziemy tańczyć, aż nastanie świt
Sistas i fellas, ręce do góry
Gdy jest impreza, na parkiecie tłumy
DJ to bestia, w nineties'ach tonie
Nie każ nam przestać, niech sufit płonie
Sistas i fellas, ręce do góry
Gdy jest impreza, na parkiecie tłumy
DJ to bestia, w nineties'ach tonie
Nie każ nam przestać, niech sufit płonie
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu