Tekst piosenki: Guiziec - Doniczka
doniczka na stole ślad po paprotce
już prawie pełna jest petów
ślady gaszenia kiepów na fotce
nie widać twojego portretu
nadzieja i humor mnie nie zawodzi
zostawiam drzwi ciągle otwarte
już nie wiem kto tutaj do mnie przychodzi
mam luki w pamięci zatarte
przyznaję nie miałaś ze mną lekko
lecz po co nam tyle rozgłosu
dajmy jeszcze szansę dla siebie
wyjdźmy z tego chaosu
pamiętam ksiądz mówił
za ręce się złapcie
tak jak byście się lubili
wyznajcie miłość
i wierność na zawsze
nie tylko w danej chwili
doniczka pełno kwiatu w niej było
i czyste okno stół i podłoga
już nie wiem cóż złego się porobiło
gdy nie ma tu ciebie brak też i boga
i pozostały zdjęcia zniszczone
gdzie na portretach uśmiechasz się do mnie
czy ma to wszystko być utracone
tak pragnę cię ogromnie
przyznaję nie miałaś ze mną lekko
lecz po co nam tyle rozgłosu
dajmy jeszcze szansę dla siebie
wyjdźmy z tego chaosu
pamiętam ksiądz mówił
za ręce się złapcie
tak jak byście się lubili
wyznajcie miłość
i wierność na zawsze
nie tylko w danej chwili
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu