Tekst piosenki: Edyta Jończyk - Pan Labubu
On był szczęściem i marzeniem
Szóstką w lotka, uniesieniem
Dziś terapi potrzebuję
Bo był takim wielkim wielkim kłamcą
Ref.:
To taki Pan Labubu
Chciał drugie życie z nudów
Wszystko ciągnął od Ciebie
Nie dając nic od siebie
Labubu chciał mieć wszystko
I Radom i Skarżysko
A gdy mu to nie wyszło
Zawinął się i prysnął
To ty byłeś moim misiem
Tylko wydawało mi się
To jest przecież takie proste
Bo Ty jesteś zwykłym osłem
Ref.:
To taki Pan Labubu
Chciał drugie życie z nudów
Wszystko ciągnął od Ciebie
Nie dając nic od siebie
Labubu chciał mieć wszystko
I Radom i Skarżysko
A gdy mu to nie wyszło
Zawinął się i prysnął
Obiecywał, zwodził, kłamał
I do tego serce złamał
Nigdy więcej takich cudów
Takich cudów jak Labubu
Ref.:
To taki Pan Labubu
Chciał drugie życie z nudów
Wszystko ciągnął od Ciebie
Nie dając nic od siebie
Labubu chciał mieć wszystko
I Radom i Skarżysko
A gdy mu to nie wyszło
Zawinął się i prysnął.
A gdy mu to nie wyszło
Zawinął się i prysnął
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu