Tekst piosenki: Zalia - Ja to Ty feat. Asster
To nic, all eyes on me
Dobrze wiesz, czemu jestem tu
To dziś wyszepczę Ci te kilka wyczekanych słów
Zobacz, ile było między nami i może być
Popatrz, nie ma tu już żadnych granic
Bo ja to ty
Ty to ja, ja to ty
Czasem wpadamy w kłopoty
Lubimy mieć parę złotych
By wydać je na głupoty
Robią nam foty
Gdziekolwiek byśmy nie postawili stopy
A mam na sobie dużo więcej
Niż ich roczne przychody
Okej, duże fury, duże domy, duży garaż
Wiem, że chcesz mieć chatę godną Pablo Escobara
Żeby ta sypialnia była wypchana w dolarach
Żebyś już do końca życia
Wygodnie na kasie spała
Yeah, wchodzimy do klubu
Wszystkie oczy na nas
Wchodzimy do tłumu
Daj nam ochroniarza
Oczekujesz cudów i będziesz je miała
Mamy za sobą dużo brudów
Czas kupić nowe ubrania
Już znam twój krok, twoje myśli
I nie używam zbędnych słów
Wracam tak samo jak ty
By na chwilę stracić grunt
Mamy wspólne melodie
A ty znowu kłamiesz jak
Znów, znów, znów, znów
Znów, znów, znów, znów
Znów
Kłamiesz jak znów
Masz szaloną wyobraźnię
Położę na stół
Pół dla ciebie, a pół dla mnie
Chcę ci dać kawałek nieba
Poznasz magię
Całe swoje życie
Skupiałem się na zabawie
Dlatego dziś wylewamy za to razem
Zrobimy dużo
Będą gonić na sygnale
Konsekwencje nie martwią nas wcale
Konsekwentnie zapełniamy całą salę
Zobacz, ile było między nami i może być
Popatrz, nie ma tu już żadnych granic
Bo ja to ty
Już znam twój krok, twoje myśli
I nie używam zbędnych słów
Wracam tak samo jak ty
By na chwilę stracić grunt
Mamy wspólne melodie
A ty znowu kłamiesz jak
Znów, znów, znów, znów
Znów, znów, znów, znów
Znów
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu