Tekst piosenki: Wavyzien - Nie pisz do mnie wiecej prod. Beck Beatz
Nie chciałem ciebie ranić bo miałem przy tobie szczęście
Po co mi dobre dragi skoro leczyłaś depresje?
Byłaś jedną na milion ale mi złamałaś serce
Będę zawsze samotny ale nie pisz do mnie więcej
x3
Odpalam sobie papierosa, zaciągam się nikotyną
Patrzę na horyzont z okna (patrzę na horyzont z okna)
Moje życie to jest pokaz, to jest zwykła porażka
Której nie mogę wycofać
To, to, to mój świat, chcę lecieć między górami
Wie- wie- wie- wielka sława, na wieżowcu pić Bacardi
Ro- ro- ro- robić trap, palić blanty z kolegami
Nie, nie, nie, nie wiedząc co i jak, lecieć do Miami
Nie chciałem ciebie ranić bo miałem przy tobie szczęście
Po co mi dobre dragi skoro leczyłaś depresje?
Byłaś jedną na milion ale mi złamałaś serce
Będę zawsze samotny, ale nie pisz do mnie więcej
x3
Przy mnie cały czas, nie ma nikogo nie, nie
Jestem samotnym typem, a chcę podbić całą scenę
Chcę osiągnąć karierę, jakiej nigdy nie miałem
Sława i pieniądze, to jest mało powiedziane
Da- da- da- daj mi serce, dam ci całego siebie
Nie jestem typem, który rani, a odda ci więcej
Nie chce mieć dni na przelew, nie chce like'ów na fejsie
Chciałem mieć tylko ciebie, a ty mi złamałaś serce
(Przy mnie cały czas, nie ma nikogo nie, nie
Jestem samotnym typem, a chcę podbić całą scenę
Chcę osiągnąć karierę, jakiej nigdy nie miałem
Sława i pieniądze, to jest mało powiedziane)
Nie chciałem ciebie ranić bo miałem przy tobie szczęście
Po co mi dobre dragi skoro leczyłaś depresje?
Byłaś jedną na milion ale mi złamałaś serce
Będę zawsze samotny ale nie pisz do mnie więcej
x2
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu