Tekst piosenki: Skumaj - Oddany sobie ft. Vkie
Refren: Vkie
Dla mnie proste, że mogę jak peta to zdeptać, co męczy cię strasznie
Znów jej zrobię nadzieję, złożę obietnicę w ucho, zanim zaśnie
Opowiadają baśnie, opowiadają bajki, nie robi wrażenia w ogóle
Zmielimy to jak pasztet, zmielimy gotówe, którą przynoszą nam w torbie
Bez emocji jak zombie, w gonitwie po mońce
Wyjadę na weekend, znowu jackpot mi siądzie
Teraz żyjemy dobrze, co z tego, że tak żyję, skoro wieczorami jestem sam
Jestem oddany sobie, nie oddany ośce patrz jak przeżywam mój prime
Jak się ruszać radośnie, jak wszystko, co dobre bez przerwy odsuwa się w dal
Zwrotka: Skumaj
Przysięgam naprawdę, na serio, chcę wiedzieć ile mi dasz
Ja zjadłem dopiero, dorzucam kolejną, aż tyle mam wad
A ty co byś zrobił, gdybyś mógł być mną?
Pewnie byś się poszczał z radości
Zawinąłeś dupę, pogczamp posadź ją na nocnik
Ty ich nie legitymujesz i tu się prawilność kończy
Zakręcę wam kurek, każdy jeden brzmi jak Norbi
Top do folii, oz do sody
Dorosnąć musiałem, jeszcze będąc młodym
Stawiam na siebie i amen, proszę powiedz co mnie oni
Słabo idzie rapowanie, słuchaj, u mnie się podszkolisz
Dziś mam siopę, dalej palę, martwy tak jak Philip Morris
Jedna burza przeszła bokiem, są dwie nowe jak się chronić?
Refren: Vkie
Dla mnie proste, że mogę jak peta to zdeptać, co męczy cię strasznie
Znów jej zrobię nadzieję, złożę obietnicę w ucho, zanim...
Opowiadają baśnie, opowiadają bajki, nie robi wrażenia w ogóle
Zmielimy to jak pasztet, zmielimy gotówe, którą przynoszą nam w torbie
Bez emocji jak zombie, w gonitwie po mońce
Wyjadę na weekend, znowu jackpot mi siądzie
Teraz żyjemy dobrze, co z tego, że tak żyję, skoro wieczorami jestem sam
Jestem oddany sobie, nie oddany ośce patrz jak przeżywam mój prime
Jak się ruszać radośnie, jak wszystko, co dobre bez przerwy odsuwa się w dal
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu