Tekst piosenki: Łydka Grubasa - Pieskie Życie
(Ło-o-o-o-oł)
Gdy rozglądam się po tym waszym chlewie
(Ło-o-o-o-oł)
Nie chcę z prawej być, nie chcę być po lewej
Dupa mi się marszczy
kiedy słyszę was
tak naćpanych swoją prawdą
głuchych niczym głaz
Nie przekonacie mnie
Ja nie przekonam was
Wrzaskiem uszy męczą
Nie potrafią już się śmiać
Jeden wytrze mordę tęczą
Drugi Polską w łeb chce dać
Czy wolno nie mieć barw?
Czy da się w środku stać?
(Ło-o-o-o-oł)
Gdy rozglądam się po tym waszym chlewie
(Ło-o-o-o-oł)
Nie chcę z prawej być, nie chcę być po lewej
Jebać was i wasz kwas
Nie zmienicie nic, tylko się kłócicie
Mam swój rozum, swoje pieskie życie
Baczność marny pionku
Do okopu marsz
salutować na postronku
z tamtych robić farsz
albo za sztandar łap
albo przynajmniej klaszcz
U mnie myśli wolne
Drogi panie, zrobię tak:
Karabinem w bruk pierdolnę
Wyprostuję kark
Nie zaczarujesz mnie
Nie podzielicie nas
(Ło-o-o-o-oł)
Gdy rozglądam się po tym waszym chlewie
(Ło-o-o-o-oł)
Nie chcę z prawej być, nie chcę być po lewej
Jebać was i wasz kwas
Nie zmienicie nic, tylko się kłócicie
Mam swój rozum, swoje pieskie życie
(Ło-o-o-o-oł)
Gdy rozglądam się po tym waszym chlewie
(Ło-o-o-o-oł)
Nie chcę z prawej być, nie chcę być po lewej
Jebać was i wasz kwas
Nie zmienicie nic, tylko się kłócicie
Mam swój rozum, swoje pieskie życie
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu