Pewnego dnia spotkasz dziewczynę,
Co w twoją rodzinę wierzy tak samo jak ty,
Będziesz dziękować Bogu, że jest teraz z tobą blisko.
Będzie piła kawę, w golfa grać potrafi,
Napisze piękne przysięgi,
Gdy zostanie twoją żoną w dniu uroczystym.
Będzie dobra,
Będzie piękna,
Zamieszka z tobą w jednym mieście.
Wierzę, że
Szczęście ci przyniesie,
Ja tylko chcę, byś był szczęśliwy,
Czy to egoistyczne, że chciałabym, byś ze mną był najweselszy?
Kochałam cię najlepiej, jak umiałam,
Lecz wiem, że ona pokocha cię lepiej.
Gdybym poprosiła, wróciłbyś,
Dlatego nie mogę cię prosić o zawsze.
Wiem, że ona się pojawi,
Idealnie ciebie dopełni,
Przytuli jak ja, a nawet lepiej,
I tak pragnie być blisko.
Nikogo nigdy nie kochałam,
Tak jak ciebie wciąż kocham,
Lecz pewnie nie tak, jak tego chciałeś.
Ooh ooh,
Ale chciałam, chciałam.
Pewnego dnia pocałujesz dziewczynę,
Która innych ust nie dotknie z obowiązku,
Nie musisz być zazdrosny.
Będzie umiała z dziećmi jak ja,
Lecz samokontrolą się wykaże,
Każdą chwilę dobrze zorganizuje.
Będzie mądra,
Będzie piękna,
Nawet nie zauważysz, że mnie już tu nie ma.
Wierzę, że
Szczęście ci przyniesie,
Ja tylko chcę, byś był szczęśliwy,
Czy to egoistyczne, że chciałabym, byś ze mną był najweselszy?
Oooh
Ooh
Ooh
Oooh
Oooh
Ooh
Ooh
Oooh
Gdy pytają, kto zakończył to pierwszy,
Mówisz, że to ja cię zostawiłam,
Oboje wiemy, że to nie tak,
Oboje wiemy, że to nie tak.
Pozwoliliśmy magii zniknąć,
Nie ma powrotu, choć to smutne, to prawda,
Nie jestem dla ciebie tą jedyną.
Kochałeś mnie najlepiej, jak umiałeś,
Nie sądzę, by ktoś mógł lepiej,
Gdybym cię zawołała, wróciłbyś,
Lecz czy byłbyś szczęśliwy na zawsze?
Wiem, że ona się pojawi,
Idealnie ciebie dopełni,
Przytuli jak ja, a nawet lepiej,
I tak pragnie być blisko.
Nikogo nigdy nie kochałam,
Tak jak ciebie wciąż kocham,
Lecz pewnie nie tak, jak tego chciałeś.
Ooh ooh,
Ale chciałam, chciałam.
Ooh ooh,
Ale chciałam.
Przetłumaczone przez sztuczną inteligencję
Popraw
lub Zgłoś
Historia edycji tłumaczenia