Teksty piosenek > K > Kafar Dix37 > 4 rano ft. Sarius & Bonson
2 787 736 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 86 oczekujących

Kafar Dix37 - 4 rano ft. Sarius & Bonson

4 rano ft. Sarius & Bonson

4 rano ft. Sarius & Bonson

Tekst dodał(a): marcin Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): brak Dodaj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): marcin Edytuj teledysk

Tekst piosenki: Kafar Dix37 - 4 rano ft. Sarius & Bonson

Zwrotka 1: Kafar Dix37
Czwarta rano, cztery gramy, cztery ściany, cztery litry
Dwóch już śpi, my słuchamy, wszyscy wyszli
Dawaj, siadaj, pogadamy o miłości, nienawiści
My nie znamy siebie; wszystko wiedzą o nas wszyscy
Cztery dychy, trochę pychy, dużo wspomnień
Te co chcę zapomnieć to wracają do mnie
Ja - najlepsza wersja siebie?
Raczej ciężko, żebym mógł tak o sobie powiedzieć
Mam przyjaciół na zawsze, choć część ich widzę rzadko
Mam ciary jak to piszę, taką byliśmy bandą
Ja dalej gdzieś ze spliffem i na wieczne rauszu
To właśnie pokolenie, co rosło na melanżu
Ciężko dotrzymać słowa, ale o to chodzi
Bo gdyby było łatwo to każdy by to robił
Rodzina była zawsze, szczególnie gdy zawiodłem
I była bliżej ?, gdy pojawił się problem

Refren: Sarius (x2)
Dlaczego też nie śpisz znów?
Spaliłbym wszystkie maszty
By nie wracać na sam szczyt
Nie czekam kiedy zaśnie Bóg
Tylko zjeżdżam na parter
Mam podrapany pancerz
Dlaczego też nie śpisz znów?
Spaliłbym wszystkie maszty
By nie wracać na sam szczyt
Nie czekam kiedy zaśnie Bóg
Zaraz będzie po czwartej
Wytrzymam to jak zawsze
See upcoming rap shows
Get tickets for your favorite artists
You might also like
Sobie Wbrew
Hinol Polska Wersja
Lose Yourself
Eminem
Mockingbird
Eminem
Zwrotka 2: Bonson
Miałem kończyć z życiem miałem, kończyć z rapem
Bo mam dość tych liter i mam dość tych afer
Pełen ?, tak jak po wypłacie
Oczywiście, że tak, no co stracę
Patrzą na mnie jak na ćpuna się patrzy
Ja wiedziałem, że tak będzie już w dwa zero jedenastym
I jakbym rozmawiał z Matkiem, to by teraz ci poświadczył
Że wtedy mówiłem mu, że nie pozbędę się tej łatki już nigdy
Bo lubię przegiąć i się nie ma co kryć
A te kurwy mówią ciągle siema Bonsik
Ty, masz coś mi dorzucić, pardonsik? Mówię: nie mam, coś ty
I weź wypierdalaj, bo ci zaraz sprzedam low-kick
Miałem przyjaciela - jeden, drugi, trzeci i nas nie ma
Chyba melanż kurwa - jeden, drugi, trzeci ich zabiera
I patrz teraz, bo się jeden, drugi z trzecim chyba przejadł
I afera, kurwa, że ja zły, ty sam się tym nacierasz
Jebać ich, tfu

Refren: Sarius (x2)
Dlaczego też nie śpisz znów?
Spaliłbym wszystkie maszty
By nie wracać na sam szczyt
Nie czekam kiedy zaśnie Bóg
Tylko zjeżdżam na parter
Mam podrapany pancerz
Dlaczego też nie śpisz znów?
Spaliłbym wszystkie maszty
By nie wracać na sam szczyt
Nie czekam kiedy zaśnie Bóg
Zaraz będzie po czwartej
Wytrzymam to jak zawsze

 

Sprawdź interpretację na Wersuj.pl Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie: Kafar Dix37 - 4 rano ft. Sarius & Bonson


Rok wydania:

2026

Edytuj metrykę
Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 787 736 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 86 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Regulamin | Kontakt | FAQ | Polityka prywatności | Ustawienia prywatności