Teksty piosenek > G > Gawęda > Ballada o Bazyliszku
2 787 718 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 99 oczekujących

Gawęda - Ballada o Bazyliszku

Ballada o Bazyliszku

Ballada o Bazyliszku

Tekst dodał(a): Partisan Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): brak Dodaj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): Partisan Edytuj teledysk

Tekst piosenki: Gawęda - Ballada o Bazyliszku

Średniowiecze miało także swój dreszczowiec (ha ha ha)
Żył w jaskini bazyliszek jaskiniowiec (hi hi hi)
Śmiech to zdrowie, lecz, panowie
Kiedy o nim wam opowiem
Nawet łysym włosy zjeżą się na głowie

(Zjeżą się, zjeżą się, jak szczotka się zjeżą!)

Ballada, ballada
Ze strachu jest blada
W kolorze prześcieradła
Dlaczego? Dlatego:
No właśnie przez niego
Ze strachu tak ona zbladła!

Bazyliszek od podeszwy do fryzury (ho ho ho)
Wygląd strasznie miał niechlujny i ponury (no no no)
Nigdy nie mył swojej skóry
Nie cerował żadnej dziury
A prócz tego strasznie długie miał pazury

(Nawet szczury mają krótsze pazury, hi hi hi hi!)

Ballada, ballada
Ze strachu jest blada
W kolorze prześcieradła
Dlaczego? Dlatego:
No właśnie przez niego
Ze strachu tak ona zbladła!

Kto go widział, ten wymówić nie mógł słowa (o ho ho)
Oczy robił takie wielkie jak ta sowa (o ho ho)
I z wielkiego przerażenia
Zaraz w kamień się zamieniał
Na mur-beton go ten widok zamurował

(Raz zerk - i już, posążek z każdego, posążek!)

Ballada, ballada
Ze strachu jest blada
W kolorze prześcieradła
Dlaczego? Dlatego:
No właśnie przez niego
Ze strachu tak ona zbladła!

Skamieniałoby przez niego średniowiecze (nie przeczę)
Bo rycerzom wypadały z ręki miecze (nie przeczę)
Aż dziewczyna lustro wzięła
I zabrała się do dzieła -
Bazyliszku, teraz ci się nie upiecze!

(Upiecze, upiecze, upiecze, nie ma strachu, o!)

Ballada, ballada
Ze strachu jest blada
Jak w maglu prześcieradło
A ona bez lęku
Przez schody po ciemku
I mówi: "Spójrz w zwierciadło!"

(Nie popatrzę, drugi raz mnie nie nabierzecie!)

Raz popatrzył i skończona cała sprawa (raz, dwa, trzy)
Odetchnęło średniowiecze i Warszawa (cztery)
Bo skamieniał tak na amen
Że już tylko na fundament
Pod Barbakan bazyliszek się nadawał!

(Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr!)

Ballada, ballada
Ogromnie jest rada
Że kilku panów zbladło
Bo każdy się lęka
Że jakaś panienka
Pokaże mu, o, zwierciadło

 

Sprawdź interpretację na Wersuj.pl Dodaj adnotację do tego tekstu » Historia edycji tekstu

Tłumaczenie: Gawęda - Ballada o Bazyliszku

Tekst:

Wanda Chotomska

Edytuj metrykę
Muzyka:

Włodzimierz Korcz

Wykonanie oryginalne:

Gawęda

Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 787 718 tekstów, 31 974 poszukiwanych i 99 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Regulamin | Kontakt | FAQ | Polityka prywatności | Ustawienia prywatności