Tłumaczenie:
Porost na bramie
opuszczonego ogrodu,
"Biegnijmy do morza",
wołałem Cię:
ja upadałem z roweru
a Ty się śmiałaś.
Twój piękny chusteczka
na moim kolanie,
zranionym przez wrak pod solą,
Twoje dziwne spojrzenie
i pocałunek w letnim wietrze:
Miłość rośnie jak przypływ.
Mont Saint-Michel, wyspa,
fala iglic i wież,
dziś jest święto jak rok temu,
znów jest lato,
zawsze jest Miłość.
Twoja nowa sukienka i książki.
W domu czekasz na mnie
byśmy pobiegli razem
razem,
na rowerach na Mont Saint-Michel.
Pieśni teksty
Morze, które nas łączy
i dzieli.
Jak jego przypływ, który zasłania
a potem
podarowuje szyszki morskie.
I droga z Francji
wchodzi na Mont Saint-Michel.
To jak kaprys na otwartym morzu
Mont Saint-Michel...
Potem powiedziałem Ci:
"Popatrz, miłości,
morze jest jak sól, trudno
wrócić do naszych domów, wrócić
do portu, bez łodzi i bez żagli."
Gdyby rowery były mewami,
odlecielibyśmy w niebo,
w niebo bardziej na południe.
A w nocy lato tutaj
jest tak zimne,
przytul się do mnie, moja Miłości.
Dziś jest święto,
jak rok temu,
znów jest lato,
zawsze jest Miłość.
Twoja nowa sukienka
i książki...
W domu czekasz na mnie
byśmy pobiegli razem
na rowerach na Mont Saint-Michel.
Morze, które nas łączy
i dzieli,
z jego przypływem
który zasłania a potem podarowuje szyszki morskie.
I droga z Francji
wchodzi na Mont Saint-Michel.
To jak kaprys na otwartym morzu
Mont Saint-Michel,
wyspa, fala iglic i wież
Mont Saint-Michel...
Porost na bramie
opuszczonego ogrodu...
wokoło tylko morze,
ja,
kochałem Cię.
Delikatnie Cię przytulałem
a Ty,
...........śmiałaś się.
Twój piękny chusteczka
na moim zranionym kolanie,
przez wrak pod solą,
nasza pierwsza noc
i pocałunek
w letnim wietrze.
Miłość,
silna jak przypływ.
Tekst piosenki:
Muschio sul cancello
del giardino abbandonato,
" Corriamo fino al mare ",
ti chiamavo:
io cadevo in bicicletta
e tu ridevi.
E il tuo fazzoletto bello
al mio ginocchio,
ferito da un relitto sotto il sale,
il tuo sguardo strano
e un bacio al vento dell'estate:
l' Amore cresce come la marea.
St.Michel , un'isola ,
un'onda di guglie e torri ,
oggi è festa come un anno fa ,
è di nuovo estate
è sempre Amore.
Il tuo vestito nuovo ed i libri.
A casa mi aspetti
per correre insieme
insieme,
in bicicletta a St.Michel.
Testi Canzoni
Il mare, che ci unisce
e ci divide.
Come la sua marea che copre
e poi
regala stelle di mare.
Ed una strada dalla Francia
emerge a St. Michel.
E' come un capriccio in mare aperto
St.Michel..
Poi ti ho detto:
" Guarda, amore,
il mare è come sale, è difficile
tornare alle nostre case, tornare
al porto, senza barca e senza vela."
Se le biciclette fossero gabbiani,
voleremmo via nel Cielo,
nel Cielo più a Sud .
E di notte l'estate qui
è tanto fredda,
stringiti a me, Amore mio.
Oggi è festa,
come un anno fa,
è di nuovo estate
è sempre Amore.
Il tuo vestito nuovo
ed i libri....
A casa mi aspetti
per correre insieme
in bicicletta a St.Michel.
Il mare che ci unisce
e ci divide,
con la sua marea
che copre e poi regala stelle di mare.
Ed una strada dalla Francia
emerge a St.Michel.
E' come un capriccio in mare aperto
St.Michel
un'isola un'onda di guglie e torri
St.Michel.....
Muschio sul cancello
del giardino abbandonato...
intorno solo il mare,
io,
ti amavo.
Ti stringevo piano
e tu,
...........sorridevi.
E il tuo fazzoletto bello
al mio ginocchio ferito,
da un relitto sotto il sale,
la nostra prima notte
ed un bacio
al vento dell'estate.
L'Amore,
forte come la marea.