2 040 897 tekstów, 18 426 poszukiwanych i 264 oczekujących
Zobacz więcej >> Zobacz więcej >>

Trio Gintrowski Kaczmarski Łapiński - Hiob

Tekst dodał(a): weturia Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): brak Dodaj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): BeBe_Res Edytuj teledysk

Tekst piosenki:

Ta wyprawa była dla nas przyjemnością
Kiedy z gór zeszliśmy w kwitnące doliny
Parobcy porzucali domy broń i stada
Obrońcy zginęli śmiercią bohaterską

Równaliśmy z ziemią winnice i zasiewy
Nasze ręce dymiły ludzką krwią i tłuszczem
I z całej krainie nie pozostał po nas
Kamień na kamieniu ani zdrowy człowiek

Widzieliśmy łupów naszych właściciela
Cały w strupach i wrzodach trwał w pogorzelisku
Tuż przed naszym najazdem stracił wszystkie dzieci
W gruzach domu przez piorun zburzonego w nocy
Nie znał chyba ten człowiek łaski swego Boga
Lecz wielbił Go nadal choć nieludzkim głosem
Staliśmy milcząc dobić ktoś go chciał z litości
Ale stracił śmiałość wobec takiej wiary

"Gdy zgwałcili mi żonę - sławię słodycz jej ciała
Braci synów już nie ma - ja wciąż z nimi rozmawiam
Roztrzaskali domostwo - ja kamienie całuję
Zawlekli mnie na śmietnik - w słońce się wpatruję
Zmiażdżyli mi podbrzusze - miłość nie da się zgubić
Wyszarpali mi język - więc palcami coś mówię
Wykłuli mi źrenice - myśl się z myślą zaplata
Dzięki Ci Boże stworzyłeś najpiękniejszy ze światów"

Wódz gotowych na wszystko bitnych górskich plemion
chciałbym być bogiem takich jak ten człowiek ludzi
Jeden starczył by dźwignąć i utrzymać w górze
Świat Boga i nicość przez Niego mu daną
Chociaż zniszczyć Go jednym mógł wzruszeniem ramion |x2

"Gdy zgwałcili mi żonę - sławię słodycz jej ciała
Braci synów już nie ma - ja wciąż z nimi rozmawiam
Roztrzaskali domostwo - ja kamienie całuję
Zawlekli mnie na śmietnik - w słońce się wpatruję
Zmiażdżyli mi podbrzusze - miłość nie da się zgubić
Wyszarpali mi język - więc palcami coś mówię
Wykłuli mi źrenice - myśl się z myślą zaplata
Dzięki Ci Boże stworzyłeś najpiękniejszy ze światów"
Dodaj interpretację do tego tekstu »

 

Historia edycji tekstu

Tłumaczenie:

Niestety nikt nie dodał jeszcze tłumaczenia tego utworu.

Aktualnie tłumaczenia poszukuje 1 osoba.

Dodaj tłumaczenie lub dołącz do szukających

 

Autor tekstu:

Jacek Kaczmarski

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Zbigniew Łapiński

Rok wydania:

1991

Wykonanie oryginalne:

Jacek Kaczmarski, Zbigniew Łapiński, Przemysław Gintrowski

Płyty:

Raj

Ciekawostki:

1. Tekst inspirowany biblijną postacią Hioba. 2. Z rozmowy z Jolantą Piątek - Za dużo czerwonego, przeprowadzonej w Radiu Wrocław w 2001, opublikowanej w miesięczniku literackim Odra, numery nr 481 (XII, 2001), 482 (I,2002 ), 483 (II, 2002), 484 (III, 2002): "Dziennikarka – Trudno człowiekowi zrozumieć Hioba, jest taką postacią, która nie jest zrozumiana i zrozumiała dla człowieka, jak mówił papież. Dopiero Chrystus pokazał, kim jest Hiob i po co był. Tu nie ma buntu (“Dzięki Ci Boże! Stworzyłeś najpiękniejszy ze światów”), a sprawą ludzką jest buntować się przeciw losowi… Jacek – O tym mówi wiersz mojej mamy, który jest wkomponowany w tę piosenkę, że los Hioba może zrozumieć tylko Hiob, to znaczy ci, którzy przeszli jego doświadczenie, a takich ludzi bardzo wielu było w XX wieku, natomiast istotnym dla mnie przesłaniem tej piosenki było to, że czło­wiek unosi Boga, wiara jest możliwa tylko dzięki człowiekowi, jest to tekst o wierze w wiarę. Natomiast wiara nie byłaby wiarą, gdyby była racjonalnie wytłumaczalna, zrozumiała, dlatego ludzie buntują się czy hamują przed akceptacją losu Hioba. To przekracza ich racjonalne wyobrażenie; dopiero to, co się z nimi stanie w życiu, może sprawić, że to pojmą i dźwigną ten ciężar albo pod nim upadną."

Komentarze (0):

tekstowo.pl
2 040 897 tekstów, 18 426 poszukiwanych i 264 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności