tekstowo.pl
1 606 634 tekstów w serwisie, 16 142 poszukiwanych i 558 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Stanisław Grzesiuk - Czarna Mańka
Odsłon: 6588
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): nemo
Dodaj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): brak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): nemo
Poleć:

Tłumaczenie:

Dodaj tłumaczenie
Wyślij prośbę o tłumaczenie

 

REKLAMA

Tekst piosenki:


Zwali ją "Czarną Mańką'' wśród ulicy,
Znali ją wszyscy wszerz i w krąg,
Nęcił czar jakiś, spogląd jej źrenicy,
Choć przechodziła ot tak z rąk do rąk,
Miłość obłędną i namiętną siała,
Była uliczną taką no i cóż?
Durzy się w Mańce Woli pół bez mała,
Niejeden o nią zakrwawił się nóż.

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
W ciemnych spelunkach, gdzie życie wre,
Hej, tam w kompani często do woli
Noc całą Mańka bawiła się.
Lecz czasem coś ją tak za serce ściśnie
I sama nie wie czemu się to cni.
Psia krew, aż szklanka rzucona pryśnie
Ech, cóż tam, Mańka, w oczach twych łzy?

Lecz raz poznała ulicy syna,
Co żył wśród nocy z noża, lub też kradł.
I pokochała dzika go dziewczyna,
Bez niego dla niej już nie istniał świat.
Stała się jego korną niewolnicą,
Dawnych kompanii porzuciła gwar.
"Czyś na mnie rzucił jakiś urok, czy co?"
Pyta go nieraz: "Czyś mi zadał czar?"

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
W ciemnych spelunkach, gdzie życie wre,
Hej, tam gdzie dawniej często do woli
Noc całą Mańka bawiła się,
Dziś jej nie spotkasz ni w dzień, ni w nocy.
Niejeden bez niej wolałby zczeźć.
Psia krew, aż wyrżnie w stół z całej mocy,
Ech, co tam, poszła, pal że ją sześć!

A wkrótce pierzchnął sen o szczęściu złoty.
Porzucił Mańkę ów kochanek raz,
Nie zważał nawet na łzy, ni pieszczoty,
I nawet nie bił, zimny był jak głaz.
Poszedł, nie wrócił, jak to w życiu bywa,
Ale bez niego ona nie chce żyć.
W szale rozpaczy truciznę zażywa.
Przerwana życia Czarnej Mańki nić.

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
Pośród spelunek dziś cicho tam.
Hej, czyj to pogrzeb sunie powoli?
To Czarnej Mańki - jednej "z tych dam''.
Wśród kwiatów leży blada i cicha,
I płynie z wolna tam, gdzie nasz kres.
Psia krew, ot życia historia licha,
Ech, co tam zresztą, nie trzeba łez.

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

C. Gumkowski

Edytuj metrykę
Kompozytor:

F. Halpern

Covery:

Irena Kwiatkowska, Maciek Maleńczuk, Elżbieta Zającówna

Komentarze (0):

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności