Tekst piosenki:
Płynąłem w twoich oczach kiedy topił się żar
Mówiłaś że mnie kochasz teraz wiem to był fałsz
Nie mogłem spać po nocach kiedy porwał cię wiatr
Gdy patrzę na to z góry nawet jest mi Cię żal
Miała go kochać, nie miała ranić
Miała z nim zostać, wolała zdradzić
Życie nie pachnie tak jak aksamit
Życie jest często oblane łzami
Nieszczęścia podobno chodzą parami
Uczucie stałe ty dałaś ratami
Jego z tęsknoty łapie paraliż
Ty wieczorami zaczęłaś się bawić
I nie dzwoń do niej bo zmieniła numer
Zmieniła typa i zmieniła furę
Winda prowadzi nie tylko na górę
Możesz dotknąć piekła albo poleżeć na chmurze
Płynąłem w twoich oczach kiedy topił się żar
Mówiłaś że mnie kochasz teraz wiem to był fałsz
Nie mogłem spać po nocach kiedy porwał cię wiatr
Gdy patrzę na to z góry nawet jest mi Cię żal
Płynąłem w twoich oczach kiedy topił się żar
Mówiłaś że mnie kochasz teraz wiem to był fałsz
Nie mogłem spać po nocach kiedy porwał cię wiatr
Gdy patrzę na to z góry nawet jest mi Cię żal
Czuję twój zapach na swojej bluzie
Naucz się kłamać nie jestem tchórzem
Poproś o słońce nie proś o burzę
Byłem w rozsypce jak twoje róże
Widziałem wnętrze nie patrzę na dupę
Chciałaś być orłem, spadłaś jak wróbel
Drinki mohito mieszane z bólem
Ty jesteś warta dziś tyle co rubel
Słyszałem że znowu zostałaś sama
Że przyszedł na noc i został do rana
No i po mieście chodzi jedna fama
Że na własnej skórze poczułaś co to jest zdrada
Płynąłem w twoich oczach kiedy topił się żar
Mówiłaś że mnie kochasz teraz wiem to był fałsz
Nie mogłem spać po nocach kiedy porwał cię wiatr
Gdy patrzę na to z góry nawet jest mi Cię żal
Płynąłem w twoich oczach kiedy topił się żar
Mówiłaś że mnie kochasz teraz wiem to był fałsz
Nie mogłem spać po nocach kiedy porwał cię wiatr
Gdy patrzę na to z góry nawet jest mi Cię żal
Płynąłem w twoich oczach kiedy topił się żar
Mówiłaś że mnie kochasz teraz wiem to był fałsz
Nie mogłem spać po nocach kiedy porwał cię wiatr
Gdy patrzę na to z góry nawet jest mi Cię żal
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu
Komentarze (0):