1 911 764 tekstów, 17 678 poszukiwanych i 394 oczekujących

Lukasyno - Nim odetną mi tlen

Tekst dodał(a): Sayz Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): magtekst1 Edytuj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): magtekst1 Edytuj teledysk

Tekst piosenki:

Nie jestem z tych którzy będą mówić Ci jak masz żyć
wyczytasz z płyt gdzie jestem dziś gdzie byłem przedtem
nie jestem z tych co wkręcą ci w głowę gangsterski film
dym, street, przekręt wszystko to przeszedłem
nie imponuje mi bycie cieniem bede szedl
bez dróg na skróty, staję na czerwonym świetle
tak samo kusi zapach monet, kusi brudny zyl
nie jestem z tych co przez ulicę przeprowadzą cię za rękę

dziś chcę więcej jakość ponad ilość marne apanaże
kocham życie wersy z pasją sercem płacę cenę marzeń
z podwórkowej ligi w ekstraklasie spadki i baraże
ścieram pot zdzieram głos na scenie i zawijam gażę
za oknem świt wstaje dzień nowy bit świeży tlen
tego trzeba mi tego trzeba mi osiągam zen
pokażę im, pokaż im, tym co lekceważą mnie
jak ciężką pracą konsekwencją spełniam chłopca z bloku sen

Ref.
dlaczego życzysz mi źle? spełniam tylko swój sen
nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen
domowy mir, rodzina dziś świętości passe
muszę strzec swego szczepu nim odetną mi tlen
nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen,
nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen,
muszę strzec swego szczepu nim odetną mi tlen

Nie brałem więcej niż mogłem udźwignąć
każdy w pogoni wielu zaślepionych cyfrą
ojciec mi wmawiał synu lepiej małą łyżką
wszystkie drzwi staną otworem żyjąc z kartoteką czystą
gdy wkładasz serce lepiej przędziesz jestem blisko
zobaczyłem świat u stóp jadąc na dach szklaną winda
przełamałem strach za oceanem nie gardziłem tyrką
dziś nadrabiam ambicją, do interesów żyłką
Programuję wyobraźnię działam, pierdolę marazm
dom z ogrodem ryby w stawie na dwa samochody garaż
do czterdziestki się ustawię ruszę w rejs po Balearach
i po latach znowu spojrzę na ten świat z drapacza w stanach
choć czuję rany w obojczyku śruby trzeszczą stawy
nie żałuję tej zaprawy patrzę w jutro bez obawy
się rozkręcam workout sekcja, selekcja nie dla słabych
sukces w oczy razi wszystkim nie dogodzisz co poradzić

Ref.
dlaczego życzysz mi źle? spełniam tylko swój sen
nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen
domowy mir, rodzina dziś świętości passe
muszę strzec swego szczepu nim odetną mi tlen
nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen,
nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen, nim odetną mi tlen,
muszę strzec swego szczepu nim odetną mi tlen

Kryzys wartości dominacja antysztuki
Homolobby w imię tolerancji bierze świat na huki (?)
dewiacje, lewackie stacje chcą cię ogłupić
sądzą, że za łatwą kasę z unii wszystkich można kupić
dziś nie ma na to zgody mamy silne kręgosłupy
pod wspólnym sztandarem widzę zjednoczone grupy
postkomuchy, żywe trupy się zwijają do szalupy
nie szczekają jak przed laty, bo chcą ocalić dupy
firmy słupy, partie słupy, kukiełkowy teatr
wszyscy graja pod te same nuty klepią jeden schemat
kłamcy bez sumienia każdy łapy swe wybiela
służby, biznes, polityka zawsze kwita drugi temat

tam ktoś mówi
ktoś milczy
ktoś znika
ktoś strzela
tu ktoś kradnie
ktoś kupi
ktoś inny mnoży zera (?)
ktoś to sadzi
ktoś ścina
ktoś suszy waży sprzeda
ktoś na legal hajs przebiera
każdy przedział swój wybiera..

 

Historia edycji tekstu

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
I am not one of those who will tell you how to live
you can read from the discs where I am today, where I was before
I'm not the one who will screw you into a gangster movie
smoke, street, scam all went through it
I'm not impressed by being a shadow of a bendel (?)
without any shortcuts, I stand at a red light
just the same tempts the smell of coins, tempts dirty dirty
I am not the one who will take you by the hand through the street

today I want more quality than the amount of poor apantage
I love life verses with passion my heart I pay the price of dreams
from the yard league in the league, drops and play-offs
I cut off the sweat on the stage and wrap the bandage
outside the window dawn gets up a day a new bit of fresh oxygen
This is what I need to achieve. I need Zen
I will show them, show them what they disregard me
as a hard work consequence, I meet a boy from the dream block

Ref.
Why do you wish me bad? I only fulfill my dream
before he cuts off my oxygen before he cuts off my oxygen
home mir, family today passe sanctity
I need to protect my strain by cutting off oxygen
before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen,
before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen,
I need to protect my strain by cutting off oxygen

I did not take more than I could handle
everyone in pursuit of many blinded by a digit
my father told my son better with a small spoon
all the doors will open, living with a clean file
when you put your heart into a better spin, I'm close
I saw the world at my feet riding a glass elevator on the roof
I overcame fear over the ocean, I did not despise the tyrką
today I am making up for my ambition, my business is veined
I program my imagination, I work, I'm sad
house with garden fish in the pond for two cars garage
I'm going to forty, I'll set off for a cruise on the Balearic Islands
and after years I will look again at this world from the skyscraper in the states
though I feel the wound in the collarbone of the screws creaking joints
I do not regret this mortar I look at without fear
I am starting the workout section, the selection is not for the weak
success in the eyes hurts everyone will not please what to do

Ref.
Why do you wish me bad? I only fulfill my dream
before he cuts off my oxygen before he cuts off my oxygen
home mir, family today passe sanctity
I need to protect my strain by cutting off oxygen
before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen,
before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen, before he cuts off my oxygen,
I need to protect my strain by cutting off oxygen

Crisis of the value of the domination of anti-art
The homolobby in the name of tolerance takes the world on bangs (?)
deviations, leftist stations want to fool you
they think that you can buy the easy money from the union
today, we do not have the consent to have strong spines
I see united groups under a common banner
postkomuchy, living corpses are rolling up to the lifeboat
they do not bark as they did years ago, because they want to save their ass
company poles, lots of poles, puppet theater
everybody plays one scheme under the same notes
liars without conscience, each of his hands whitens
service, business, politics always quit the second topic

someone is talking there
someone is silent
someone disappears
someone shoots
here somebody steals
someone will buy
someone else multiplies zero (?)
someone is planting it
someone cuts
someone dries weighs the sale
someone on legal hajs disguises
every compartment of its choice ...

 

Historia edycji tłumaczenia
Autor tekstu:

Lukasyno

Edytuj metrykę
Rok wydania:

2015

Płyty:

Antybanger

Komentarze (0):

tekstowo.pl
1 911 764 tekstów, 17 678 poszukiwanych i 394 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności