tekstowo.pl
1 533 854 tekstów w serwisie, 15 009 poszukiwanych i 697 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Guernica y luno - Hymn miłosci
Odsłon: 9934
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): RedBlood
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): Skorupiak999
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Merenven
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
How to shut the fuck up strikers in hospitals
How to put shit in dumb human brains
How to teach to hate again
And wait for them to forget?
How to inculcate the obedience
Deceive with allowance
Force to humility, so they will not disturbe the silence on banquets
Meetings, gatherings, courtesy visits and political disputs?
Shut them fuck up, castrate with censure, put in mouth
false promises, give them weapons in shape of advances, which value decrease, cause the inflation increase.
Shut them fuck up with taming like in circuse, so they can be scared to shit from fear. There on the ring against the people, so they can be scared to shit from fear. Shut them fuck up with TV and allowance, let them eat bread, drink beer, wine, vodka, let them watch the games, argue on the stadiums, which team is better. Let them be afraid of themselves, feel the breath of religions and army. Let them gossip, laugh, crab, betray and fuck their wifes. Just for that, to let you rest in peace, with help of their humility, thoughtlessness, foolishness, they can join the NATO, get the bank's trust. Only these who pay, have the power over you, they fuck you in the ass, you suck their dicks. You vote over China, when in Tibet freedom burns. You sell the tanks, concessions for guns, only these who pay, have the power over you! Priest, general, prosecutor, teacher, behind president's back count their money. Flags are waving, national event is coming. Mass for the general, defilade for the pope. Trials for students just for show, scientific grades from president.
Lee Osfald, why weren't you born in Poland, 20 years later??
Shut them fuck up, there is no other possibility. Advances, allowance, many weekends, national events, religion events, 100 channels in TV, 100+ broadcasters. Lots of food and alcohol in shops, let them train memory by repeating the advertisments. Shut them fuck up, overvote few resolutions, in defence of health, morality, constitution. Take back their point of view with jobs, unions. Let them spew, laugh, sit in pubs. Let them get drunk, gain satisfaction from life. Let the young ones discover new way, drugs.
Shut their brains, for clever more books, let each on stir in the head, asks new questions, leave them without real answers, tug their conscience with energy, sensitivity. Shut them fuck up, let them die. Fertilized girls you shall order them to births. Whole life is too less for them to avenge on children for foulness of motherfuckers, loss of sensitivity and love. Shut their uterus, punish, let them throw themselves under the trains, jump from the windows. These who delete, fuck their conscience. Let them never raise the hand over god power.
Many series, access to western channels, let them look for favourite bands and idols. Bound their hands, that they can never see the rope, but on their neck - they feel the breath of government. Money, prayers, ecology, disco. Promise them more than you can, anyway they won't remember, and the words will beguile them. Anyway they will elect you, and elect you again. Speak clever, blink against the camera, look elegant, improve your ties. Quote philosophers, but talk in easy way. Promise much, but do sad faces. Shave in the morning, don't smoke. Haunt the evil, don't hide your feelings. Talk about the youth, about mothers and poverty, quote stanzas of national poets. Show yourself on games, talk about your wifes, Piłsudski, honour, cardinals and pope. Follow yout life diet, so you can look young and people can vote on you again! Is there any opponent that will win the battle with you? Cause when ones have voice and clenched fists, you've got machines that stuck the voice and the people in suits that arrest the fists! Shut them fuck up, let them calm down, let them go to army, or to the thievish work, to police, mafia, or let them get marriage, and let everyone worry about his salary! Let them read newspappers, wifes rot in their kitchens, let the husbands salivate when they spot a model. Tear up their tongues, but let them speak sometimes. Bound their hands, but let them work sometimes. Let them waste the energy, health, imagination. Don't take the vodka, cigarettes, drugs, that will make you will in the next election. They will be thankful to the end of their lifes. Money, drugs, vodka, oxygen access, infiltration of youth surroundings. Public TV, cultural policy.
Shut them fuck up, now is your turn, it is your reign and you decide, who is sick, and who you got to heal. Now it is your move, and you decide, who is sick and who you got to heal!

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

Tekst piosenki:


Jak zamknąć mordę strajkującym w szpitalach
Jak znów włożyć gówno w tępe ludzkie głowy
Jak nauczyć aby znów nienawidzili
I odczekać aby zapomnieli?
Jak wpoić posłuszeństwo
Okłamać zasiłkiem
Zmusić do pokory by nie mącili ciszy bankietów
Posiedzeń, zebrań, kurtuazyjnych wizyt i politycznych sporów?
Zamknijcie im mordy, wykastrujcie cenzurą, włóżcie w twarz obietnice bez pokrycia, dajcie im broń w postaci podwyżek których wartość spada bo wzrasta inflacja. Zamknijcie im mordy tresurą jak w cyrku, tak aby bali się srać ze strachu. Tam na arenie przed ludźmi, tak aby bali się srać ze strachu. Zamknijcie im ryje telewizją i zasiłkiem, niech jedzą chleb, piją piwo, wino, wódkę, oglądają mecze kłócą się na stadionach, która drużyna jest lepsza. Niech boją się samych siebie, czują oddech religii i wojska. Niech plotkują śmieją się, obgadują zdradzają i pieprzą swoje żony. Tylko po to abyście mieli spokój, z pomocą ich pokory, bezmyślności i głupoty mogli wejść do NATO, zdobyć zaufanie banków. Tylko ci co płacą nad wami maja władzę, rżną was w dupę, obciągajcie im kutasy. Głosujecie za Chinami gdy w Tybecie płonie wolność. Sprzedajecie czołgi, koncesje na broń, tylko ci co płacą nad wami maja władzę. Ksiądz, generał, prokurator, nauczyciel, za plecami prezydenta liczą pieniądze. Powiewają flagi, zbliża się państwowe święto. Msza dla generała, defilada dla papieża. Pokazowe procesy dla studentów, naukowe stopnie od prezydenta.
Lee Osfald dlaczego nie urodziłeś się w Polsce dwadzieścia lat później?
Zamknijcie im mordy, nie ma innej możliwości. Podwyżki zasiłek, dużo wolnych dni od pracy, święta państwowe i święta religijne, sto kanałów w telewizji i setki rozgłośni. Dużo jedzenia i alkoholu w sklepach, niech ćwiczą pamięć powtarzaniem reklam. Zamknijcie im mordy przegłosujcie kilka uchwał, w obronie zdrowia, moralności, konstytucji. Odbierzcie im argument pracą, związki zawodowe. Niech rzygają, śmieją się, przesiadują w pubach. Niech chleją alkohol, maja satysfakcje z życia, a młodzi odkrywają nową drogę, narkotyki. Zamknijcie im mózgi, dla mądrych więcej książek, niech każda mąci w głowach, stawia nowe pytania, pozostawia bez realnych odpowiedzi, szarpie sumienia, energią, wrażliwością. Zamknijcie im mordy niech się wieszają. Zapłodnione dziewczyny zmuszajcie do porodów. Całe życie to za mało by się mogły mścić na dzieciach za podłość skurwysynów, brak uczucia i miłości. Zamknijcie im macice, wymierzajcie kary, niech rzucają się pod pociąg, wyskakują z okien, tym co usuwają grajcie na sumieniach, niech nigdy nie podnoszą ręki na boską władzę. Dużo seriali, dostęp do zachodnich stacji, niech szukają ulubionych zespołów i idoli. Zwiążcie im ręce, tak aby nie widzieli sznura, ale aby na karku czuli oddech władzy. Pieniądze, modlitwa, ekologia, disco polo. Obiecajcie więcej niż możecie obiecać i tak nie spamiętają, a omamią ich słowa i tak was wybiorą i wybiorą was znowu. Mądrze mówcie, mrużcie oczy przed kamerą, wyglądajcie schludnie, poprawiajcie krawaty, cytujcie filozofów, ale mówcie proste słowa, obiecajcie wiele, ale róbcie smutne miny, golcie się rano, nie palcie papierosów. Prześladujcie zło i nie skrywajcie uczuć. Mówcie o młodości, o biedzie i o matce, wtrącajcie strofy narodowych poetów. Pokazujcie się na meczach, wspominajcie o żonie, Piłsudskim, honorze, kardynale i papieżu. Stosujcie dietę życia, byście młodo wyglądali, tak aby w wyborach znowu na was głosowano. Czy nie ma przeciwnika który wygra walkę z wami? Bo gdy jedni maja głos i zaciśnięte pięści, wy macie maszyny co zatykają głos i ludzi w mundurach, którzy aresztują pięści. Zamknijcie im mordy niech się uspokoją, niech idą do wojska, albo do złodziejskiej pracy, do policji, do mafii albo biorą ślub i każdy niech się martwi o pensję. Niech czytają gazety, żony gniją w kuchni, faceci niech się ślinią gdy widzą modelki. Wyrwijcie im języki, lecz pozwólcie czasem mówić, zwiążcie im ręce, lecz pozwólcie czasem działać, niech marnują energię, zdrowie, wyobraźnię. Nie zabierajcie wódki, papierosów, narkotyków, tym zwyciężycie w następnych wyborach, a oni będą wam wdzięczni do końca życia. Pieniądze, narkotyki, wódka, dopływ tlenu, infiltracja środowisk młodzieżowych, robotniczych, publiczna telewizja, polityka kulturalna. Zamknijcie im mordy, teraz jest wasza kolej, jesteście u władzy i wy decydujecie, kto jest chory i kogo trzeba leczyć. Teraz jest wasz ruch i wy decydujecie, kto jest chory i kogo trzeba leczyć!!!

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor:

(brak)

Edytuj metrykę

Komentarze (1):

anonimuska99
anonimuska99 25 października 2015 16:13
(+1) + -
Jakie to cholernie prawdziwe... :/

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności